O godz. 20 polskiego czasu na kort w londyńskiej hali wyszli czesko-słowacka para František Čermák i Michal Mertiňák oraz Polacy Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski. Potyczka niezwykle istotna, bo dla zwycięzców premią był awans do półfinału turnieju ATP World Tour Finals. Dzisiaj nasz debel nie miał najlepszego dnia i stosunkowo łatwo przegrał 4-6, 4-6.
Kluczem do wygranej w deblu są serwisy, a tym razem to nie była najsilniejsza broń Polaków. W pierwszym secie własne podanie przegrał w piątym gemie Matkowski, a w drugim w tym samym momencie Fyrstenberg. To były decydujące chwile, bowiem rywale serwowali znakomicie i nie popełniali błędów.
Przed rokiem Fyrstenberg i Matkowski awansowali do półfinału turnieju w Szanghaju. W tym bardzo bliski powtórzenia ich sukcesu jest grający w parze z Austriakiem Oliverem Marachem Łukasz Kubot. Wygrali już dwa grupowe mecze i tylko przy bardzo niekorzystnym układzie wyników ostatniej serii gier mogliby nie awansować do półfinału. W piątek o godz. 20 zagrają z braćmi Bryanami.
AnGo