Agnieszka Radwańska nie zagra w finale tegorocznego Wimbledonu. W półfinale zatrzymała ją Niemka polskiego pochodzenia Sabina Lisicka, wygrywając w trzech setach 6-4, 2-6, 9-7. W finale jest też Marion Bartoli.
Lisicka wyskazała się niezwykłym hartem ducha. Opierając się na mocnym serwisie wygrała pierwszeta seta, ale kolejnego przegrała, a decydującego zaczęła przegrywając trzy pierwsze gemy. Już się wydawało, że Agnieszce nic już nie przeszkodzi w drodze do finału, nawet ogromne zmęczenie i pooklejane powyżej kolan przeciężone nogi.
Ale Niemka podjęła fantastyczny pościg - wygrała swoje podanie, potem gema przy serwisie Radwańskiej i kolejnego, zrobiło się 3-3. Chociaż Polka nie dała się przełamać w kolejnym gemie, to jednak Liciska nabrała takiego rozpędu, że wygrała kolejne dwa. Zażarta walka skończyła się zwcięstwem Niemki 9-7.
W drugim półfinale Franuzka Marion Bartoli wygrała z Belgijką Kirsten Flipkens 6-1, 6-2. Finał w sobotę o godz. 15.