TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
(Informacja prasowa PZPN) Reprezentacja Polski w eFutbolu została mistrzem świata FIFAe World Cup 2025. Po emocjonującym finale pokonaliśmy w dwumeczu Włochy 2:1. To drugi medal reprezentacji w oficjalnym turnieju MŚ organizowanych przez FIFA, ale pierwszy, historyczny złoty.
Reprezentantami Polski są bracia Miłosz i Mikołaj Ziętkowie, którzy od wielu lat są najlepszym zawodnikami w grze eFootball w Polsce. Pochodzą z Radomia, a mieszkają w Szkocji. Starszy, Mikołaj, miał na swoim koncie już tytuł drużynowych wicemistrzów Europy, a młodszy, Miłosz, tytuł indywidualnego wicemistrza świata z 2023 roku. Drużyną zarządzał koordynator projektu PZPN eFutbol – Jarosław Radzio, który doskonale pamiętał finał MŚ FIFAe z 2022 roku, gdy biało-czerwoni musieli uznać wyższość Brazylii w grze FIFA 21, ulegając 1:2. Teraz, w grze eFootball, została wykorzystana druga szansa na historyczne zwycięstwo.
FIFAe to oficjalne mistrzostwa świata organizowane przez FIFA. Tegoroczne finały odbywały się z Arabii Saudyjskiej, a dokładniej w Rijadzie. Aby dostać się na turniej finałowy, należało awansować w eliminacjach na danym kontynencie. Z Europy z bardzo trudnych kwalifikacji awansowały Włochy, Turcja oraz właśnie Polska. W fazie grupowej biało-czerwoni grali z Japonią, Meksykiem, Jordanią, Marokiem i Indonezją – obrońcami tytułu. Pierwszy dzień był trudny, bo zakończony bilansem 2-1-2, jednak drugi dzień, z meczami rewanżowymi, przyniósł absolutny popis. Polacy wygrali wszystkie 5 spotkań, w tym ostatni najważniejszy z liderem Indonezją i tym samym zwyciężyli w swojej grupie.
Ćwierćfinał przeciwko Turcji to był prawdziwy thriller! Pomimo straty dwóch bramek, bracia Ziętkowie wykazali się niesamowitym charakterem. Doprowadzili do dogrywki, a decydującego „złotego gola” zdobyli po rzucie rożnym, zapewniając sobie awans. Półfinał przeciwko Arabii Saudyjskiej był zupełnie inny. To był mecz pełen taktycznej dyscypliny i wielu okazji, których żadna ze stron nie potrafiła wykorzystać. Po długim okresie bez bramek, to polska para była skuteczniejsza od gospodarzy turnieju finałowe i wygrała 2:0, pieczętując awans do finału.
W meczu o tytuł mistrza świata rywalem była silna reprezentacja Włoch. Ettore Giannuzzi, znany jako Ettorito, legenda tej gry, zapowiedział, że zakończy karierę w przypadku wygranej w tym turnieju. Wokół areny zebrali się głównie lokalni kibice, ale było też kilka osób Polski, którzy zadbali o głośny doping.
Pierwsze spotkanie finałowego dwumeczu to wiele ataków ze strony Polaków już od pierwszej akcji. Biało-czerwoni grali jak z nut, ale piłka tylko raz wpadła do bramki rywali. Pod koniec meczu Włosi zdołali wyrównać i rewanż miał zadecydować o tym, kto zostanie mistrzem świata. Drugie spotkanie było już bardziej wyrównane – emocje sięgały zenitu, o czym też świadczyło tętno zawodników, którzy byli podłączeni do czytników tętna i można było je obserwować w trakcie transmisji. W 41. minucie Polska objęła prowadzenie i nie oddała go do końca meczu. Została mistrzem świata FIFAe World Cup, a bracia Ziętek historycznie jedynymi braćmi, którzy zdobyli tytuł w tych rozgrywkach.
– To coś niesamowitego, wciąż brakuje mi słów. Przez długi czas ciężko trenowaliśmy, rywalizując z najlepszymi zawodnikami na świecie. Samo zwycięstwo i świadomość, że to właśnie my sięgnęliśmy po tytuł mistrzów świata FIFAe 2025, jest nie do opisania. Dodatkowo nasze zdjęcie trafi do „Hall of Fame” w arenie i będzie oglądane przez wszystkich zawodników, którzy w przyszłości zagrają w finałowych turniejach FIFAe – powiedział Mikołaj „Ostrybuch” Ziętek.
– Przez ostatnie miesiące bardzo dużo poświęciliśmy, aby dobrze się przygotować do tego turnieju i jesteśmy dumni, że to się opłaciło. Poziom tego turnieju był najwyższy, jaki kiedykolwiek widziałem i wciąż nie wierzę, że to my zdobyliśmy to trofeum! – dodał jego brat, Miłosz „Zilo” Ziętek.
Informacja prasowa PZPN
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>





