W zaległym spotkaniu grupy II, Sokół mimo ambitnej postawy nie sprostał rywalowi z Rzeszowa. Resovia I wygrała 3-1.
Sokół Strzyżów - AKS Resovia I 1-3 (20-25, 25-20, 18-25, 16-25)
SOKÓł: Norkiewicz, Kaniewski, Babula, Litak, Krzysiak, Midura, Matłosz (libero) oraz Marczak, Moskwa.
RESOVIA I: Talarkowski, Bryliński, Filip, Kazała, Świst, Skarbowski, Falandysz (libero) oraz Płonka, Karlicki, Peszko.
Sędziowali: Wojciech Haduch i Antoni Sadleja obaj z Sanoka. Widzów 50.
Ambitna postawa gospodarzy nie wystarczyła do pokonania faworyta. W secie drugim strzyżowianie zaimponowali dobrą grą blokiem. Brylowali w tym Kaniewski z Litakiem. Potem rzeszowianie wzmocnili zagrywkę. Byli skuteczniejsi w ataku. Bryliński kończył prawie wszystkie piłki w ataku. Sokół walczy o drugie miejsce. Aby dopiąć swego musi wygrać z Błękitnymi Ropczyce oraz Karpatami Krosno.
JS