Wizyta przyjaciół z Wisły AGH nie była dla Pogoni Proszowice przyjemna. Wiślaczki wywiozły trzypunktowe zwycięstwo i są po pierwszej rundzie na trzecim miejscu w tabeli, debiutująca w II lidze Pogoń jest szósta.
Pogoń Paleo Proszowice – Wisła AGH Kraków 1-3 (17-25, 21-25, 25-19, 13-25)
POGOŃ: Koperczak, Żyła, Oraczewska, Maj, P. Podsiadło, Rydzyńska, Obrzut (libero) oraz Bucka, Woźniak, Stanisz.
WISŁA AGH: Mokrzycka, K. Janota, Środa, Stojek, Warchoł, Rusinek, Tokarczyk (libero) oraz Kozyra, Nowak, Olszonowicz.
Sędziowali Jacek Nowakowski (Kraków) i Adam Mituta (Oświęcim). Widzów: 100.
Krakowianki zaczęły mecz od prowadzenia 7-0 w pierwszym secie i nie miały później żadnych kłopotów z odniesieniem zwycięstwa. Równie szybko zbudowały przewagę w partii IV (5-14). Tylko trzeci set i fragment drugiego, kiedy gospodynie zmieniły zagrywkę i nie posyłały jej na radzącą sobie w odbiorze bez kłopotów Karolinę Tokarczyk, były inne.
Zmorą dla Pogoni były serwujące Joanna Mokrzycka, Sabina Rusinek i Natalia Środa. Wiślaczki grały nieźle także w bloku, a w ataku brylowały zwłaszcza Klaudia Janota i Alicja Warchoł. Pewną postacią zespołu była też Paulina Stojek.
BOS/www.siatkowka.tswisla.pl