W zaległym spotkaniu XII kolejki ORLEN Ligi siatkarek Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS wygrał w czwartek z aktualnym wiceliderem tabeli ATOMEM Trefl Sopot w imponującym stylu za trzy punkty! Siatkarki z Muszyny zagrały kapitalnie i odniosły zasłużone zwycięstwo w hali Stulecia w Sopocie. Były mistrz Polski okazał się lepszy od aktualnego mistrza.
ATOM Trefl Sopot – Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS 1:3 (23:25, 25:22, 12:25, 18:25)
ATOM Trefl Sopot: Leys, Bełcik, Pietersen, Efimienko, Hill, Łukasik, Zenik (libero) oraz Podolec, Molnar, Radulovic i Kaczorowska.
Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS: Mazurek, Piątek, Wojcieska, Kurnikowska, Jagieło, Plchotova, Maj (libero) oraz Różycka.
MVP: Magdalena Mazurek
Początek spotkania nie wskazywał na niespodziankę w Sopocie. ATOM szybko uzyskał kilka punktów przewagi i wydawało się, że będzie spokojnie kontrolował przebieg seta. Jednakże Muszyna bardzo szybko, głównie za sprawą dobrych zagrywek, odrobiła straty i wyszła na prowadzenie. W środkowej fazie seta zespoły grały punkt za punkt. Przed decydującą końcówką sopocianki wyszły na czteropunktowe prowadzenie, ale roztrwoniły przewagę i przegrały z „Mineralnymi” 23:25.
W drugiej partii żaden z zespołów nie był w stanie wypracować wyraźnej przewagi. Zarówno na pierwszej, jak i drugiej przerwie technicznej wynik oscylował wokół remisu. Jednak tym razem Sopot nie popełnił błędu, głównie za sprawą świetnych zagrywek Charlotte Leys odskoczył i pewnie wygrał 25:22.
Po regulaminowej przerwie to gospodynie lepiej „weszły” w seta i prowadziły różnicą czterech punktów. Ku zaskoczeniu wszystkich „Mineralne”, szczególnie dzięki dobrej grze blokiem, odrobiły straty. Przy stanie 10:10 w trzeciej partii nawet najwytrawniejsi eksperci siatkówki nie przypuszczali, że set zakończy się wynikiem… 25:12. Gospodynie miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki rozgrywającej z Muszyny Magdaleny Mazurek i straciły dziesięć punktów z rzędu. W efekcie Polski Cukier zdeklasował rywalki znad morza.
Pewne przynajmniej punktu podopieczne Bogdana Serwińskiego poszły za ciosem w czwartej partii. W środkowej fazie seta „Mineralne” wypracowały sobie bardzo komfortową i bezpieczną przewagę punktową, wygrywając ostatecznie 25:18 i w całym meczu 3-1.
Tym samym zespół Polski Cukier Muszynianka Fakro Bank BPS praktycznie zagwarantował sobie prawo do gry w play-off. Z którego miejsca rozpocznie tą rywalizację? To pytanie wciąż pozostaje otwarte, ponieważ „Mineralnym” do rozegrania zostały jeszcze dwa ligowe spotkania: wyjazdowe z Piłą i u siebie z Beef Master Budowlanymi Łódź.
Artur Ziółko (mksmuszynianka.com)