Dwa zwycięstwa w rundzie zasadniczej sezonu 2010/2011 i już pierwsza wygrana w sezonie 2011/2012. Dobra passa siatkarek Banku BPS Muszynianki Fakro w starciach z Aluprofem Bielsko-Biała trwa. Tym razem mistrzynie Polski pokonały ekipę z Bielska 3:1.
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Bank BPS Muszynianka Fakro 1:3 (15:25, 25:20, 16:25, 19:25)
BKS ALUPROF: Crimes, Wojtowicz, Frąckowiak, Wołosz, Vindevoghel, Kaczorowska, Michalak (libero) oraz Łyszkiewicz, Ciaszkiewicz, Bamber-Laskowska, Pelc.
BANK BPS: Werblińska, Wensink, Bednarek-Kasza, Kaczor, Radecka, Stam-Pilon, Zenik (libero) oraz Rabka, Gajgał, Rourke.
Sędziowali: Krzysztof Łygoński i Piotr Skowroński. MVP: Agnieszka Bednarek-Kasza.
W pierwszym secie wyrównana walka toczyła się do pierwszej kontrowersyjnej decyzji sędziego liniowego. Po ataku muszynianek sędzia boczny pokazał aut, a w ekipie Banku BPS Muszynianki Fakro zawrzało. Najbardziej przeboleć tej sytuacji nie mógł trener Bogdan Serwiński i po chwili otrzymał ostrzeżenie od sędziego głównego. W tym czasie jego zawodniczki również zareagowały agresją, tyle że na boisku.
W kilka minut losy seta zostały bowiem rozstrzygnięte, a główna w tym zasługa będącej ostatnio w wybornej formie Agnieskzi Bednarek-Kaszy. Zagrywki środkowej z Muszyny siały spustoszenie w szeregach bielszczanek. Dość powiedzieć, że po ostatnim gwizdku sędziego różnica między zespołami wynosiła aż dziesięć punktów. To dużo jak na mecz aktualnego i byłego mistrza Polski.
W drugim secie na parkiecie pojawiła się liderka Aluprofu, Natalia Bamber-Laskowska i choć punktu nie zdobyła, to może sama jej obecność podziałała mobilizująco na koleżanki. Bielszczanki nie załamały się i pewnie wygrały drugą partię. W ekipie z Muszyny mnożyły się błędy, i zmiany. Na boisko weszły Agnieszka Rabka i Kasia Gajgał, jednak nie odmieniły losów tej partii. Porażka do dwudziestu przedłużała emocje w hali przy Rychlińskiego.
W kolejnych dwóch odsłonach emocji było jednak jak na lekarstwo. Oba sety do złudzenia przypominały pierwszą partię, tyle że tym razem muszynianki nie czekały na błędy sędziów, a od razu wzięły się do roboty. Do gry weszła Rachel Rourke, która w trudnych zagrywkach dzielnie sekundowała Agnieszce Bednarek-Kaszy. Ostatecznie pewne zwycięstwa do szesnastu i zakończyły spotkanie. Bank BPS Muszynianka Fakro pokonał Aluprof Bielsko-Biała 3:1.
Pozostałe mecze w 3. kolejce Plusligi kobiet:
Atom Trefl Sopot - PTPS Piła 3:0 (25:12, 25:19, 25:21)
MKS Dąbrowa Górnicza - AZS Białystok 3:0 (25:17, 26:24, 25:23)
Gwardia Wrocław - Stal Mielec 3:2 (25:15, 21:25, 27:29, 25:23, 18:16)
Budowlani Łódź - Pałac Bydgoszcz 2:3 (21:25, 19:25, 25:23, 25:14, 14:16)
1 Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3 8 9:3
2 Atom Trefl Sopot 3 6 6:3
3 Bank BPS Muszynianka Fakro 3 6 7:4
4 KS Pałac Bydgoszcz 3 6 8:5
5 Impel Gwardia Wrocław 3 5 6:5
6 BKS Aluprof Bielsko-Biała 3 4 6:7
7 PTPS Piła 3 4 5:7
8 Budowlani Łódź 3 3 5:8
9 AZS Białystok 3 2 3:8
10 KPSK Stal Mielec 3 1 4:9
mksmuszynianka.com/ST