Dzisiaj rozpoczął się nowy sezon w PlusLidze siatkarek i od razu niespodzianka. Mistrzynie Polski i zdobywczynie Pucharu Polski pojechały do Piły na mecz z beniaminkiem i nieoczekiwanie przegrały 1-3.
Kiedy Muszynianka pewnie wygrała drugiego seta wydawało się, że podopieczne trenera Serwińskiego złapały właściły rytm gry. Zwłaszcza, że prowadziły w secie trzecim 20:15. W tym momencie stała się rzecz trudna do wytłumaczenia, gospodynie grały jak w transie i wygrały do 23. Ostatnia odsłona to nadal kapitalna gra pilanek niesionych dopingiem 1500 kibiców i zasłużone zwycięstwo.
PTPS Piła - Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna 3-1 (25:19, 18:25, 25:23, 25:20)
Sędziowali: Piotr Skowroński (Gdańsk) i Krzysztof Łygoński (Gdańsk)
PTPS: Martałek, Hudima, Kuligowska, Brown, Kaczmar, Kosmatka, Wysocka (libero) oraz Krawulska, Naczk, Kajzer
MUSZYNIANKA: Bednarek-Kasza, Kaczor, Radecka, Stam-Pilon, Djurisić, Werblińska, Zenik (libero) oraz Rourke, Rabka, Wensink, Piątek
(gst)
W innych meczach 1. kolejki:
BKS Aluprof Bielsko-Biała - KPSK Stal Mielec 3-1 (25:18, 25:27, 28:26, 25:21)
Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Centrostal Bydgoszcz 3-2 (25:23, 21:25, 25:20, 13:25, 15:9)
AZS Białystok - Atom Trefl Sopot 0-3 (15:25, 24:26, 25:27)