TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro po raz pierwszy w historii wywalczyły Puchar Polski! W finale Enea Cup 2011 po epickim boju muszynianki pokonały w pięciu setach BKS Aluprof Bielsko-Biała
W secie otwarcia inicjatywa od pierwszych piłek należała do siatkarek z Muszyny. W pewnym momencie na tablicy wyników mieliśmy już rezultat 10:5 i nic nie wskazywało na to, że w tej partii będziemy mieć jeszcze jakieś emocje. Nic z tych rzeczy. Po autowym ataku z obejścia Kasi Gajgał BKS wyszedł na pierwsze w tym secie prowadzenie - 19:18. Chwilę później z drugiej linii uderzyła Joanna Frąckowiak i zrobiło się 20:18, a Bogdan Serwiński poprosił o czas. Kolejne akcje to walka punkt za punkt ze wskazaniem na bielszczanki. To one miały pierwszą piłkę setową przy stanie 24:21. Następne dwie akcje wygrały jednak muszynianki, wracając jeszcze na chwilę do gry w tym secie. Skuteczny atak Natalii Bamber zakończył jednak emocje. Pierwszy set powędrował więc na konto aktualnych mistrzyń Polski.
W drugiej partii kibice od początku oglądali wyrówne widowisko. Ponownie lekką przewagę uzyskały siatkarki z Muszyny i ponownie dały się doścignąć w połowie tego seta. Tym razem więcej zimnej krwi zachowały jednak podopieczne Bogdana Serwińskiego, które wygrały końcówkę do -22. W hali inowrocławskiego OSiRu mieliśmy więc remis - po jeden.
Trzeci set to huśtawka nastrojów. Z początku wydawało się, że siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro złapały wreszcie właściwy rytm gry. Prowadziły już zresztą 12:6 jednaktradycyjnie dały się dogonić zawodniczkom z Bielska. Kiedy na tablicy wyników pojawił się rezultat 18:18 przed oczami stanęła analogiczna sytuacja z pierwszego seta. Świetny atak Debby Stam-Pilon i skuteczna zagrywka Joanny Kaczor pozwoliły na chwilę odbudować straconą przewagę i złapać trochę oddechu. Końcówka tej partii to jednak prawdziwy horror.
Walka punkt za punkt trwała w najlepsze jeszcze długo po przekroczeniu przez obie drużyny magicznej granicy 25. punktów. Cały czas piłka setowa była jednak po stronie siatkarek z Bielska. Kiedy po zagrywce Joanny Frąckowiak piłka zatańczyła na taśmie kibice z Muszyny wsztrzymali oddech - ta jednak wylądowała po stronie bielszczanek, a następną akcję wygrały siatkarki z Muszyny i to one miały setbola przy stanie 28:27. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wzięła Natalia Bamber. Skuteczne zagrywki atakującej BKSu najpierw pozwoliły odzyskać przewagę, a as serwisowy oznaczał koniec seta, wygranego przez bielszczanki 30:28.
Na czwartą partię muszynianki wyszły bez swojej kapitan, Oli Jagieło. Jej miejsce w szóstce zajęła Kinga Kasprzak, która na boisku pojawiła się już w poprzedniej odsłonie. Chwilę później miejsce Debby Stam-Pilon zajęła Klaudia Kaczorowska i mineralny grały czwartego seta w mocno przemeblowanym składzie. Grały jednak bardzo skutecznie, od początku uzyskując kilkupunktowe prowadzenie. Przewaga była tak wysoka, że większość kibiców już myślała o tie-breaku, jednak znów do odrabiania strat zabrały się bielszczanki. Podopiecznym Mariusza Wiktorowicza udało się doprowadzić do stanu 21:20 i Bogdan Serwiński prosił o dwie przerwy z rzędu. Na boisko wróciły także Ola Jagieło i Debby Stam-Pilon. Wejście Holenderki przy stanie 24:23 okazało się kluczowe. Milena Sadurek rozegrała piłkę na lewe skrzydło, a Debby skutecznym atakiem doprowadziła do tie-breaka.
W piątym secie, odwrotnie do poprzednich partii, przewagę z początku uzyskały bielszczanki. Przy prowadzeniu BKSu 7:5 Bogdan Serwiński poprosił o czas, który pomógł jego zespołowi na tyle, że zdobył kolejne trzy punkty z rzędu i na zmianę stron schodził prowadząc 8:7. Wtedy o czas poprosił z kolei Mariusz Wiktorowicz jednak dziewiąty punkt zdobyła atakiem ze środka Caroline Wensink. Chwilę później ta sama zawodniczka zablokowała Karolinę Ciaszkiewicz i było 10:7 dla Banku BPS Muszynianki Fakro. W końcówce seta ciężar gry wzięła na siebie Ola Jagieło, a bielszczanki straciły chyba wiarę w końcowy sukces. Ostatecznie piątego seta Bank BPS Muszynianka Fakro wygrał 15:9 i cały mecz 3-2.
Poza Pucharem Polski muszynianki odebrały również prestiżowy Puchar Prezydenta Miasta Inowrocławia.
Bank BPS Muszynianka Fakro Muszyna - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3-2 (23:25, 25:22, 28:30, 25:23, 15:9)
MUSZYNIANKA: Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Aleksandra Jagieło, Debby Stam-Pilon, Mariola Zenik (libero) oraz Agnieszka Śrutowska, Caroline Wensink, Kinga Kasprzak, Klaudia Kaczorowska.
BKS: Anna Werblińska, Karolina Ciaszkiewicz, Berenika Okuniewska, Katarzyna Skorupa, Jolanta Studzienna, Natalia Bamber, Agata Sawicka (libero) oraz Joanna Frąckowiak, Gabriela Wojtowicz, Anna Kaczmar, Anna Podolec.
Sędziowali: Maciej Twardowski (Wrocław) i Piotr Dudek (Rzeszów). Widzów 1500.
mksmuszynianka.com/pl
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>


