Ta zmiana była oczekiwana, bo mimo kilku dobrych występów widać było, że siatkarki Organiki Budowlanych nie są w tym sezonie sobą i nie wykorzystują swoich możliwości w Pluslidze. We wtorek kierownictwo klubu rozstało się z trenerem Wiesławem Popikiem.
Małgorzata Niemczyk natomiast, powiedziała ''tak'' i ku entuzjastycznej, graniczącej z euforią radości zawodniczek właśnie ona poprowadzi zespół, współpracując ze statystykiem Maciejem Kosmolem.
- To mój najtrudniejszy mecz, który będzie trwać trzy i pół miesiąca, a wynik poznamy dopiero w maju - powiedziała Małgorzata Niemczyk.
- W zespole trzeba odbudować wiarę. Jeśli dziewczyny potrafiły zatrzymać Aguero, to potrafią zatrzymać każdą zawodniczkę. Jestem pełna obaw, bo zdaję sobie sprawę z odpowiedzialności i z tego, że dziewczyny we mnie wierzą, a ja nie mogę ich zawieść. Liczę na Maćka Kosmola i na zespół. Mam nadzieję, że z moim wsparciem mentalnym, takim jakie dawałam drużynie jako kapitan uda się odmienić naszą grę.
Marek Kondraciuk, Dziennik Łódzki