TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Bank BPS Muszynianka Fakro pokonał Aluprof Bielsko-Biała 3-1 w trzecim meczu finałowym w Pluslidze Kobiet. Do wywalczenia czwartego w historii tytułu mistrzowskiego podopiecznym Bogdana Serwińskiego brakuje tylko jednej wygranej, o którą będą walczyć w czwartek w Muszynie.
Bank BPS Muszynianka Fakro - BKS Aluprof Bielsko-Biała 3-1 (23-25, 25-22, 25-21, 25-23
BANK BPS Muszynianka: Jagieło, Mirek, Pykosz, Bednarek-Kasza, Skowrońska, Bełcik, Zenik (libero) oraz Śrutowska, Solipiwko, Witczak, Pycia..
ALUPROF: Barańska, Ciaszkiewicz, Okuniewska, Studzienna, Skorupa, Bamber, Sawicka (libero) oraz Kaczmar, Horka, Dziękiewicz.
W finale play-off (do trzech zwycięstw) 2-1.
- Trudno wskazać faworyta. Siły są wyrównane - mówił przed trzecim spotkaniem o mistrzostwo Polski trener Muszynianki Bogdan Serwiński. Wskazywały na to pierwsze dwa spotkania, po których w rywalizacji był remis 1-1. Mimo wszystko przed meczami w Muszynie więcej szans trzeba było dać gospodyniom, które mogli wspierać gorący kibice.
Ale źle się dla mistrzyń Polski ten trzeci mecz rozpoczął. Jeszcze na chwilę przed końcem pierwszego seta prowadziły 23-22 po świetnej zagrywce Joanny Mirek, ale ostatnie piłki lepiej rozegrał Aluprof. Zresztą to on był częściej na prowadzeniu przez większość partii. Lepiej grał blokiem, po którym przechodził do skutecznych kontrataków.
Gdy w drugim secie zrobiło się zaraz na wstępie 2-7 Serwiński miał już wykorzystane obie przerwy. - Głupszych błędów nie można robić - poruszał ambicje swoich zawodniczek i mu się udało. Aluprof prowadził jeszcze 8-3, ale odtąd Muszynianka miała znakomitą serię, zwłaszcza w bloku - wyrównała na 10-10 i odtąd gra była równa (13-13, 15-15). Fanów Muszynianki martwił tylko kłopot Mirek, która opuściła parkiet ze skurczami. Grę Muszynianki odmieniły rezerwowe, lepiej wyglądała zwłaszcza w obronie. Do tego trudną zagrywką gospodynie wybijały rywalki z rytmu w ataku. Z pierwszego bielszczanki przestały zdobywać punkty. Rozpędzona Muszynianka powiększała przewagę (21-17), ale zastopowały ją zmienniczki w drużynie Aluprofu. Weszły na parkiet Kaczmar i Horka, zrobiło się 2-121.
Nie zbiło to z tropu muszynianek, zatrzymanie blokiem Horki było pokazem siły. Znów trzy punkty powędrowały szybko na konto gospodyń, które za chwilę wykorzystały drugiego setbola, by wygrać 25-22 i wyrównać stan meczu.
Już na dobre wróciły muszynianki do gry w trzecim secie. 8-4 prowadziły na drugiej przerwie technicznej, bielszczanki wyglądały na niej na załamane, ale to było pozory. Bardzo szybko odrobiły straty, as Skorupy dał jej zespołowi wyrównanie na 8-8, a zaraz prowadzenie Aluprofu 9-8. Gra odtąd była równa, ale w końcówce, od 17-17, lepiej wiodło się Muszyniance (21-18, 23-19). Przy dobrym przyjęciu swobodnie mogła rozgrywać Bełcik, po stronie obrończyń tytułu było też szczęście. Przy 24-20 Studzienna obiła jeszcze blok i obroniła setbola, ale zaraz Mirek nie dała się zatrzymać bielskiemu blokowi (25-21). Muszynianka objęła prowadzenie 2-1.
Czwarty set był starciem Muszynianki z fantastycznie grającą w ataku Bamber, która wzięła na siebie odpowiedzialność za walkę o przedłużenie gry. Muszynianki nie robiły rywalkom żadnej krzywdy zagrywką, więc te mogły swobodnie rozgrywać ataki. Od pierwszej przerwy technicznej (8-4) bielszczanki utrzymywały 4-punktową przewagę. Było 21-17 dla nich, ale potem stało się coś niesamowitego - Muszynianka znakomitym blokiem odrobiła cała stratę i po autowym ataku Dziękiewicz objęła prowadzenie 23-22, a potem 24-22. Autowy atak bezbłędnej dotąd Bamber dał Muszyniance zwycięski punkt. Aluprof przez cały mecz grający nierówno zapłacił za to w finale meczu wysoką cenę.
MVP meczu została Aleksandra Jagieło.
W rywalizacji o mistrzostwo Polski, toczącej się do trzech zwycięstw, Bank BPS Muszynianka Fakro prowadzi już 2-1, czwarty mecz w czwartek w Muszynie.
MAS
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Dwa złote medale biało-czerwonych w pierwszym dniu ME
- HOKEJ. Udany rewanż Unii, zwycięstwo lidera z Sosnowca
- Małe boisko, wielkie emocje. To ma być rok socca
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Niedziela, 11 stycznia 2026 r.
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w półfinale
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Sobota, 10 stycznia 2026 r.
- Zmarł Martin Chivers
- Ampfutboliści zagrają w Japonii
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Piątek, 9 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Lüneburg 3:1 (FOTO)
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w ćwierćfinale
- TCS. Domen Prevc ze Złotym Orłem
- Czwartek, 8 stycznia 2026 r.
- TENIS. Linette wygrała z V.Williams (akt.)
- AIPS. Duplantis i Bonmati najlepsi w Europie
- Środa, 7 stycznia 2026 r.
- TCS. Nikaido po raz pierwszy
- HOKEJ. Unia przerwała serię GKS Katowice
- TOUR DE SKI. Diggins i Klaebo triumfatorami
- Wtorek, 6 stycznia 2026 r.
- Biało-czerwoni przygotowują się do EHF EURO 2026
- Poniedziałek, 5 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. GieKSa pokonała zdobywcę Pucharu Polski
- AMP FUTBOL. O Puchar Polski w Świlczy
- Niedziela, 4 stycznia
- Jubileuszowy logotyp PZHL
- DART. Półfinał MŚ bez Krzysztofa Ratajskiego (akt.)
- TCS. Prevc z Wielkim Szlemem? Tomasiak ósmy
- HOKEJ. Dwa szlagiery na początek roku
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Sobota, 3 stycznia
- TCS. Prevc znów najlepszy (FOTO)
więcej wiadomości >>>





