Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > 2009/2010 > Podkarpacie
Dyrektor do trenera: nie ma Pan problemów z alkoholem?2009-10-14 15:05:00

Cztery miesiące trwała przygoda Artura Chyły z piłkarzami I-ligowej Stali Stalowa Wola. Po porannych zajęciach asystent trenera Janusza Białka został zwolniony.


Wiadomość przekazał Chyle dyrektor klubu Dariusz Schlage. - Byłem w szoku, nie spodziewałem się, że zostanę potraktowany w taki sposób. Jeśli już miałbym się bać kiedykolwiek o swoją posadę, to wtedy, gdy zarząd rozstawał się z poprzednim szkoleniowcem Przemysławem Cecherzem. Wówczas też byłem II trenerem Stali, drużyna znajdowała się w kryzysie - opowiada naszemu portalowi Artur Chyła, który zaraz po zwolnieniu zadzwonił do Janusza Białka. - Był totalnie zaskoczony. Lubiliśmy się, nasza współpraca wyglądała bardzo dobrze - podkreśla.
Chyle trudno się pogodzić z decyzją zarządu klubu, bo - jak twierdzi - ten nie przedstawił żadnych merytorycznych argumentów. - Dyrektor Schlage spytał się, czy aby nie mam problemów z alkoholem. Coś takiego! Prowadzę stację benzynową, a w takiej pracy trzeba być dyspozycyjnym przez 24 godziny na dobę. Dyrektorowi ktoś pewnie nagadał o mnie głupstw. W ogóle mam swoją teorię na temat rozwiązania ze mną umowy. Szczegółów dziś nie zdradzę. Powiem tylko, że zapłaciłem za to, iż nikomu z działaczy się nie kłaniałem i nie wynosiłem na zewnątrz tego, co działo się w szatni.
Z dyrektorem Stali nie udało się nam skontaktować. Ponoć w czwartek ma zapaść decyzja, co do jego przyszłości w klubie. Według naszych źródeł nowym asystentem Białka w ciągu 2-3 dni zostanie najbardziej doświadczony w zespole Jaromir Wieprzęć. Tymczasem W sobotę piłkarze "Stalówki" grają najważniejszy mecz w rundzie - z konkurentem w walce o utrzymanie Motorem Lublin.





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty