Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Mistrzostwa Świata > Grupa F > Grupa F wiadomości
Paragwaj na remis z Nową Zelandią2010-06-24 18:13:00 ASInfo

Reprezentacja Paragwaju bezbramkowo zremisowała z Nową Zelandią w meczu grupy F piłkarskich mistrzostw świata. Dzięki temu remisowi "Guarani" zapewnili sobie awans do 1/8 finału z pierwszego miejsca. Nowa Zlendia odpadła


 

Paragwaj - Nowa Zelandia 0-0

Sędziował Yuichi Nishimura (Japonia). Żółte kartki: V. Caceres, Santa Cruz (Paragwaj) - Nelson (Nowa Zelandia)
PARAGWAJ: Villar - Caniza,  J.C. Caceres, Da Silva, Morel - Vera, V. Caceres, Riveros, Santa Cruz - Valdez (66 Barrios), Cardozo (66 Benitez).
NOWA ZELANDIA: Paston -  Reid, Nelsen, Vicelich, Smith - Lochhead, Bertos, Elliot, Killen (79 Brockie) - Fallon (69 Wood), Smeltz.

Pierwsza połowa spotkania stała na bardzo niskim poziomie. Żadna z reprezentacji nie potrafiła wypracować akcji, które mogłyby doprowadzić do zmiany wyniku. Pierwszy celny strzał został oddany dopiero w 35. minucie, ale było to lekkie uderzenie Nelsona Valdeza z około 25 metrów, z którym bez problemów poradził sobie Mark Paston.

W drugiej połowie obraz gry nie wiele się zmienił, przewagę mieli Paragwajczycy, ale nie znaleźli oni sposobu na zaskoczenie defensywy Nowej Zelandii i pokonanie Marka Pastona. Kibice zgromadzeni na Peter Mokaba Stadium w Polokwane na pewno mogli czuć się rozczarowani.

 

Nowa Zelandia zajęła 3. miejsce w grupie za Paragwajem i Słowacją, a przed Włochami i razem z nimi pożegnali się z RPA.

 

Bohater meczu: Mark Paston (Nowa Zelandia)
Nowozelandzki bramkarz nie dał się zaskoczyć piłkarzom Paragwaju, a w kilku sytuacjach wykazał się znakomitym refleksem.

Tak mogły paść bramki:
Denis Caniza 18
Mocne uderzenie Canizy z około 20 metrów, ale obok bramki Marka Pastona.

Denis Caniza 29
Ładny strzał kapitana Paragwaju z dystansu, ale minimalnie nad poprzeczką bramki.

Cristian Riveros 63
Po rzucie rożnym głową uderzał Riveros, ale jego strzał odbił Paston, natomiast dobitka została zablokowana.

Edgar Benitez, Lucas Barrios 77
Benitez uderzał na bramkę, jednak świetnie poradził sobie Mark Paston, dobijał Barrios, ale ponownie górą nowozelandzki bramkarz.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty