Hiszpania zagra w ćwierćfinale mistrzostw świata. Niezawodny David Villa strzelił jedyną bramkę dla niej w spotkaniu z Portugalią i zapewnił awans. Pary ćwierćfinałowe to: Holandia - Brazylia, Urugwaj - Ghana, Argentyna - Niemcy i Paragwaj - Hiszpania.
Hiszpania - Portugalia 1-0 (0-0)
1-0 Villa 63
Sędziował Hector Baldassi (Argentyna). Żółte kartki: Alonso - Thiago. Czerwona kartka - Costa (Portugalia)
HISZPANIA: Casillas - Ramos, Pique, Puyol, Capdevila, Xabi Alonso (90 Marchena), Busquets, Xavi, Iniesta, Torres (59 Llorente), Villa (88 Pedro).
PORTUGALIA: Eduardo - Alves, Costa, Carvalho, Coentrao, Meireles, Pepe (72 Mendes), Tiago, Ronaldo, Sabrosa (72 Liedson), Almeida (59 Danny).
Hiszpanie już w 2. minucie meczu mogli objąć prowadzenie. Fernando Torres znakomicie uderzył z narożnika pola karnego, jednak świetnie obronił Eduardo. Minutę później na strzał z dystansu zdecydował się David Villa, ale portugalski golkiper ponownie wyszedł obronną ręką. W 7. minucie Villa z ostrego kąta próbował zaskoczyć Eduardo, ale ten świetnie sparował piłkę. Portugalczycy odpowiedzieli swoim rywalom w 21. minucie. Thiago uderzył mocno z dystansu, piłę niepewnie wybił Casillas i na dobitkę szedł Hugo Almeida, bramkarz Realu Madryt zdołał jednak w porę naprawić swój błąd. W 28. minucie Cristiano Ronaldo znakomicie uderzył z rzutu wolnego z około 35 metrów, kolejny błąd popełnił Casillas, ale Gerard Pique w zdołał w porę naprawić jego błąd i wybił piłkę. W 43. minucie na czystą pozycję wyszedł Simao Sabrosa, jednak tym razem Casillas zachował się bezbłędnie i wyjściem przed pole karne w ostatniej chwili uprzedził portugalskiego pomocnika.
Druga połowa rozpoczęła się od chaotycznych ataków obu zespołów, jednak w 52. minucie Portugalczycy mogli strzelić gola. Hugo Almeida oszukał Gerarda Pique, a piłka przy próbie dogrania do Ronaldo odbiła się od Puyola i przeszła minimalnie obok słupka bramki strzeżonej przez Casillasa. W 61. minucie znakomitą okazję miał Fernando Lloerne, ale jego strzał głową z 3 metrów fenomenalnie obronił Eduardo. Portugalski bramkarz nie miał już tyle szczęścia w 63. minucie. David Villa dostał znakomite podanie od Iniesty. Pierwszy strzał napastnika "La Furia Roja" obronił Eduardo, ale przy dobitce nie miał już żadnych szans. W 70. minucie Hiszpanie mogli prowadzić 2-0. Iniesta podał na prawe skrzydło do Ramosa, ten oszukał obrońcę i uderzył na bramkę, jednak znakomicie interweniował Eduardo. Portugalia w końcówce spotkania próbowała jeszcze odrobić straty, ale jej ataki z każdą minutą stawały się coraz bardziej nerwowe i chaotyczne. Ostatecznie mecz zakończył się jednobramkowym zwycięstwem Hiszpanii, która w ćwierćfinale spotka się z Paragwajem.
Tak padła bramka:
1-0 David Villa 63
David Villa dostał znakomite podanie od Iniesty. Pierwszy strzał napastnika "La Furia Roja" obronił Eduardo, ale przy dobitce nie miał już żadnych szans.
ASInfo