W meczu dwóch zaprzyjaźnionych klubów Topór Aleksandrowice (B klasa krakowska) pokonał Nadwiślankę Okleśna (A klasa chrzanowska).
Topór Aleksandrowice - Nadwiślanka Okleśna 7-2 (1-2)
Gole dla Topora: Kopijka 2, Kofin 2, Dyrek, D. Krawczyk, Barczyk
TOPÓR: Bukowski, Wolnicki, Gędłek, Jaskot, Janik R., Czak,Zapała, Dyrek, Kofin, Kopijka, Barczyk.
Grali także: Zachara (bramkarz), D. Krawczyk, Lipiarz, Haber.
Pomimo bardzo dużego upału zawody toczyły się w niezłym tempie. Gospodarze otworzyli wynik, ale to podopieczni Jarosława Cichonia schodzili na przerwę z jednobramkową przewagą. Trudy spotkania lepiej znieśli jednak podopieczni Mariusza Janika, którzy w drugiej połowie zaaplikowali przyjezdnym aż 6 goli nie tracąc żadnego.
Trener Topora Aleksandrowice Mariusz Janik:
- Był to drugi sparing w okresie przygotowawczym. Tydzień temu zdobyliśmy w Niegoszowicach cztery gole, a pomimo to wyraźnie przegraliśmy. Zabrakło konsekwencji w grze, zaangażowania i realizacji założeń taktycznych. Na treningu po meczu wyjaśniliśmy sobie z zawodnikami kilka tematów i efekty tego było widać w meczu z A-klasową Nadwiślanką. Myślę, że będzie już tylko lepiej. Ze sparingu z Okleśną jestem bardzo zadowolony, choć kilka indywidualnych błędów moi zawodnicy popełnili, przeważały jednak pozytywne akcenty.
TA