W jedynym piątkowym meczu Bundesligi Schalke Gelsenkirchen podejmowało na Veltins-Arena VfL Wolfsburg. Pikanterii spotkaniu dodawała okoliczność, że aktualnym trenerem Schalke jest Felix Magath, który w poprzednim sezonie doprowadził Wolfsburg do sensacyjnego wywalczenia tytułu mistrza Niemiec.
Bohaterem meczu był Bośniak Edin Dżeko. W 55. minucie posłał on piłkę do siatki po asyście Saschy Riethera. Wyrównał po dośrodkowaniu z kornera Gruzina Lewana Kenii Benedikt Höwedes. Oba te gole zostały strzelone głowami. Odpowiedź Wolfsburga była błyskawiczna. Po ograniu Heiko Westermanna prawą flanką przedarł się Japończyk Makoto Hasebe, a reszty łatwo dokonał Dżeko. Tym razem nogą... Schalke mogło jeszcze uratować choćby remis, ale ogromny pecha prześladował Kevina Kuranyia (Andre Lenz instynktownie sparował piłkę na słupek), a swoje powody do narzekań na brak fartu miał ponadto Peruwiańczyk Jefferson Farfan.
Schalke Gelsenkirchen - VfL Wolfsburg 1-2 (0-0)
0-1 Dżeko 55
1-1 Höwedes 80
1-2 Dżeko 81
Sędziował Gräfe. Żółta kartka Martins. Widzów 60 365.
SCHALKE: Neuer - Höwedes, Westermann, Bordon, Schmitz (80 Holtby), Pliatsikas, Rafinha, Kobiaszwili (65 Altintop), Kenia, Farfan, Asamoah (65 Kuranyi).
WOLFSBURG: Lenz - Johnson (31 Hasebe), Madlung, Barzagli, Schäfer, Josué, Riether, Gentner (65 Santana), Misimović, Grafite (89 Martins), Dżeko.
JC