Łukasz Jarosiewicz rozwiązał obowiązującą do końca czerwca umowę z klubem za porozumieniem stron. Nie zagra już w ostatnim meczu z Bogdanką Łęczna. Piłkarz wróci w rodzinne strony i zagra najprawdopodobniej w IV ligowym Jantarze Ustka.
– To na pewno strata dla zespołu, ale nikogo nie chcemy zostawiać na siłę – mówi prezes klubu Bolesław Dywan. – Wczoraj rozliczył się z klubem, rozstaliśmy się w koleżeńskiej atmosferze. Czeka jeszcze na niego premia za wygrany mecz z Wartą, gdzie zagrał kilka minut.
Piłkarz już przed meczem z Piastem Gliwice nie ukrywał, że nosi sie z zamiarem opuszczenia pierwszoligowca ze Stróż.
– Nie zostanę w Kolejarzu – mówił wtedy pomocnik. – Jeszcze nie wiem, gdzie zagram, ale mam kilka wariantów.
W meczu z Piastem nie wystąpił. Wyeliminowała go kontuzja. Jarosiewicz przyszedł do Kolejarza w przerwie zimowej. Zagrał w 15 meczach i strzelił 4 gole.
raf/kolejarzstroze.pl