Pomocnik Korony Kielce, Jacek Kiełb, jest w ostatnich tygodniach wyróżniającym się graczem drużyny trenera Marcina Sasala. Teraz przed nim i jego zespołem starcie z Wisłą Kraków. - Chcę pokrzyżować Wiśle plany - mówi odważnie pomocnik z Kielc.
Korona Kielce w ostatnich kolejkach gra ciekawy dla oka futbol, a Kiełb jest jednym z najlepszych zawodników tej drużyny. Kielczanom wciąż jednak uciekają punkty, które są niezbędne do utrzymania w lidze, a teraz czeka ich trudne starcie z krakowską Wisłą.
Jaką receptę na pokonanie "Białej Gwiazdy" ma Jacek Kiełb? - Musimy wierzyć w siebie, być pewni swojej wartości. I walczyć! Wisła jest groźna szczególnie w ofensywie. Jeśli z tyłu nie popełnimy błędów, to będzie to klucz do sukcesu - twierdzi Kiełb.
Kielczanie wciąż walczą o ligowy byt, a wiślacy o tytuł mistrza Polski. Zawodnik Korony przyznał jednak odważnie, że marzy o pokrzyżowaniu planów ekipie trenera Henryka Kasperczaka. - Chciałbym pokrzyżować Wiśle plany w zdobyciu kolejnego tytułu mistrzowskiego. Wygrać z Wisłą na ich terenie i uradować naszych kibiców, byłoby czymś bezcennym. Marzę o tym i mam nadzieję, że to marzenie się spełni - zakończył Kiełb.
ASInfo / korona-kielce.pl
ASInfo