Legia Warszawa pokonała Lechię Gdańsk 3-2 w wyjazdowym meczu piłkarskiej ekstraklasy.To pierwsze zwycięstwo zespołu pod wodzą Stefana Białasa, wywalczone w niezwykłych okolicznościach - po 10 minutach meczu Legia przegrywała już bowiem 0-2...
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 2-3 (2-1)
1-0 Nowak 1
2-0 Wołąkiewicz 10 (karny)
2-1 Rybus 32
2-2 Kiełbowicz 53
2-3 Astiz 78
Sędziował Włodzimierz Bartos (Łódź). Żółte kartki: Dawidowski, Bąk, Lukjanovs (Lechia) - Astiz, Rzeźniczak (Legia)
LECHIA: Kapsa - Bąk, Wołąkiewicz, Kozans, Mysona (82 Zabłocki) - Laizans, Surma, Nowak - Lukjanovs, Dawidowski (46 Kaczmarek), Wiśniewski (66 Pietrowski).
LEGIA: Mucha - Rzeźniczak, Astiz, Kumbev, Kiełbowicz - Szałachowski (67 Mięciel), Borysiuk, Jarzębowski (64 Giza), Iwański, Rybus - Grzelak (90 Radović).
Po 10 minutach trudno było uwierzyć, że Legia zdoła wywieźć z Gdańska choćby punkt. Przełomowym momentem była bramka Macieja Rybusa, wyróżniającego się zawodnika meczu. Legia podjęła niezwykłą walkę w drugiej połowie, za którą została nagrodzona trzecim golem. - Trzeba było dłużej utrzymywać się przy piłce, a nie przy każdej akcji chcieć strzelić bramkę - żałował po meczu kapitan Lechii Łukasz Surma.
Tak padły bramki:
1-0 Paweł Nowak 1
Dośrodkowanie z lewej strony Lukjanovsa na bramkę zamienił Paweł Nowak, wyprowadzając Lechię na prowadzenie już 27. sekundzie spotkania.
2-0 Hubert Wołąkiewicz 10
Wołąkiewicz pewnie wykorzystał rzut karny, uderzając mocno w środek bramki.
2-1 Maciej Rybus 32
Rybus doszedł do dośrodkowania z prawej strony Rzeźniczaka i pewnym strzałem pokonał bramkarza gospodarzy.
2-2 Tomasz Kiełbowicz 53
Strzał Kiełbowicza z rzutu wolnego z prawej strony złapał Kapsa, ale wypuścił piłkę z rąk i przekroczyła ona linię bramkową.
2-3 Inaki Astiz 78
Dośrodkowanie z rzutu rożnego Iwańskiego strzałem głową na bramkę zamienił Astiz.
ASInfo