Trwa znakomita passa Zagłębia Lubin. "Miedziowi" odnieśli czwarte zwycięstwo z rzędu, tym razem pokonując GKS Bełchatów 3-1. W doskonałej formie nadal jest Iljan Micanski, który ponownie wpisał się na listę strzelców i ma już w tym sezonie na koncie 9 goli, z czego aż sześć zdobył wiosną.
GKS Bełchatów - Zagłębie Lubin 1-3 (0-1)
0-1 Traore 21
0-2 Kędziora 59
0-3 Micanski 66
1-3 Kuświk 72
Sędziował Adam Lyczmański (Bydgoszcz). Żółte kartki: Gol - M. Bartczak.
GKS: Sapela - Szyndrowski, Pietrasiak, Lacić, Popek - Wróbel, Rachwał (63. Poźniak), Gol (69. Cetnarski), Małkowski (60. Kuświk) - Zakrzewski, Nowak.
Zagłębia: Ptak - G. Bartczak, Stasiak, Reina, Nhamoinesu - Hanzel, M. Bartczak, Ekwueme (56. Dinis) - Kędziora, Micanski (90. Błąd), Traore.
Bułgarski napastnik Zagłębia Iljan Micanski po raz kolejny był kluczowym zawodnikiem w swoim zespole. Tym razem najpierw popisał się asystą przy bramce zdobytej przez Wojciecha Kędziorę, a później po pięknym strzale zza pola karnego sam wpisał się na listę strzelców.
Czy Micanski myśli o dogonieniu Roberta Lewandowskiego i włączeniu się do walki o koronę króla strzelców? - Podchodzę do tego bardzo spokojnie, ale wiadomo, że chcę trafić jak najwięcej goli. Robert Lewandowski jest świetnym piłkarzem i też na pewno nie będzie spał w końcówce sezonu. Każdy napastnik chce podreperować swoje konto - stwierdził zawodnik uznawany za motor napędowy Zagłębia. - Nikt już chyba nie żałuje, że zaczęto na mnie stawiać. W ostatnich meczach naprawdę czuję się bardzo dobrze, a najważniejsze są nasze wygrane. Obym podtrzymał swoja strzelecką passę. Do utrzymania brakuje nam jednej wygranej. Przy takiej grze, jaką prezentujemy pewnie ugramy jeszcze trochę punktów. Przed meczem z Bełchatowem remis by nas może zadowolił, ale jak widać stać nas na dużo.
Tak padły bramki:
0-1 Traore 21
Goście skutecznie wykorzystali niefrasobliwość obrońców GKS-u Bełchatów i Łukasza Sapeli. Mouhamadou Traore z kilku metrów wbił piłkę do siatki.
0-2 Kędziora 59
"Miedziowi" po raz kolejny łatwo ograli defensywę gospodarzy. Grzegorz Bartczak kapitalnie dograł do Micanskiego, Bułgar ograł rywala i wysunął piłkę Wojciechowi Kędziorze, a ten z 5 metrów pewnie pokonał Sapelę.
0-3 Micanski 66
Micanski kapitalnym, niesygnalizowanym strzałem z 20 metrów pokonał zupełnie zaskoczonego Łukasza Sapelę.
1-3 Kuświk 72
Dawid Nowak ładnie zagrał do wbiegającego z lewej strony w pole karne Grzegorza Kuświka, który w sytuacji sam na sam, strzałem w długi róg nie dał szans Aleksandrowi Ptakowi.
Zdaniem trenerów
Rafał Ulatowski, GKS Bełchatów:
- Nie grzebcie jeszcze tych chłopców. Jeżeli na wyjeździe strzela się trzy bramki to wygrywa się zasłużenie. Zagłębie było od nas skuteczniejsze i przewyższało nas konsekwencją. Dwie porażki pod rząd muszą obudzić w trenerze przymus dokonania zmian, jeśli chodzi o organizację gry i obsadę składu. Bardzo ciężko gra się przeciwko zespołom, które dobrze przesuwają się na swojej połowie i liczą na kontratak. Musimy wyciągnąć wnioski i wygrać z Odrą Wodzisław przed własną publicznością, z którą pożegnamy się na miesiąc, ponieważ czekają nas trzy mecze wyjazdowe. W piłce nożnej trzeba być skutecznym i wyrachowanym. Nam w meczu z Zagłębiem wyszło za dużo finezji. Oglądamy zbyt dużo spotkań Ligi Mistrzów, chcemy grać jak najlepsi, ale niestety musi wrócić do korzeni.
Marek Bajor, Zagłębie
- Cieszymy się bardzo, że podtrzymaliśmy passę niezłych, a zarazem skutecznych spotkań. Byliśmy zespołem bardzo skutecznym, bowiem tych sytuacji nie mieliśmy za wiele. O przebiegu meczu zadecydowała pierwsza bramka. W drugiej połowie konsekwencja w liniach defensywnych i skuteczność napastników spowodowała, że wygraliśmy 3-1 i z uśmiechem na twarzy wracamy do Lubina. Mamy trochę czasu, by podreperować zdrowie zawodników. Z kolejnym przeciwnikiem chcemy wywalczyć komplet punktów. Utrzymanie chcemy sobie zapewnić jak najszybciej.
Aktualizacja 21:04
ASInfo