Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Lenczyk: Nie czerwoną kartkę chcieliśmy przywieźć2010-03-20 11:15:00

- Jechaliśmy do Gdyni powalczyć, żeby coś stąd przywieźć. Nie przypuszczałem, że przywieziemy tylko czerwoną kartkę, która ustawiła grę  - podkreślał po przegranym 0-2 meczu z Arką trener Cracovii Orest Lenczyk.


- Popełniliśmy ewidentne błędy przy straconych bramkach, a Arka - jak strzeliła bramki - zaczęła grać, tak jest przy swojej publiczności. Do czerwonej kartki gra była wyrównana. Uważam, że jeśli czerwona kartka dla Klicha była zasłużona, to Mrowiec powinien wylecieć z boiska pół godziny wcześniej. Mówi się trudno, gramy dalej. Czeka nas Ruch, mam nadzieję, że na normalnym boisku zagramy lepiej niż dziś. Na sztucznym nie rozwinęliśmy swoich skrzydeł tak jak na naturalnym boisku. Zgadzam się z opinią, że to był słaby mecz, raczej walki, chociaż zwycięzcy uważają pewnie, że było to dla nich dobre spotkanie, ale nie ma co się dziwić, po dwóch porażkachwygrali. Nam może się wydawało, że po wygranym meczu z Koroną pójdzie nam łatwiej, ale bezwzględna gra i większe ogranie drużyny gospodarzy na sztucznym boisku, spowodowało taki, a nie inny wynik. Naszych strzałów było bardzo mało, były takie anemiczne, może boisko miało na to wpływ. Ale nie można powiedzieć, że przez boisko przegraliśmy - przyznawał Lenczyk.

-  Myślę, że drużyna zasłużenie wygrała. Liczę, że w końcu odczarowaliśmy ten stadion. Popełniliśmy mało błędów, a mimo, że stworzyliśmy mniej sytuacji to nareszcie przypieczętowaliśmy je bramkami - cieszył się trener Arki Dariusz Pasieka.
- Poprzednie mecze nie ułożyły się jak wiemy, zgodnie z naszą myślą. Dziś cała drużyna walczyła o każdą piłkę i to się opłaciło. Bardzo dobrze dziś współpracowali nasi środkowi obrońcy. Zaliczyli wiele odbiorów i pokazali wolę walki w tym meczu. Każdy element ich gry był przemyślany. Jeśli chodzi o poziom spotkania to przyznam, że Cracovia nie miała zbyt wielu sytuacji zagrażających naszej bramce. Przed tym meczem byliśmy pod presją ze względu na wyniki uzyskane tutaj i cieszę się, że to fatum w końcu przełamaliśmy. Na bramkę Tadasa czekałem chyba bardziej niż on sam. Tadas stara się podczas treningów, lecz potem "zbyt mocno chce" i dlatego mu nie wychodzi. Mam nadzieję, że odblokował się na dobre - mówił Pasieka.

MST/arka.gdynia.pl




Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty