Zapoczątkowana w 1974 roku na łamach „Tempa” idea corocznego publikowania Czarnej Listy antybohaterów polskiego życia sportowego, od 1999 roku korzysta z gościnnych łamów „Sportu”. Pozostaje najstarszym tego typu krytycznym-felietonowym ujęciem negatywnych zdarzeń i zjawisk.
Jednoosobowe Jury w kolejnym podejściu do zbilansowania i „wyróżnienia” czynów przynoszących negatywne reakcje opinii publicznej miało do czynienia z nadprodukcją liczby kandydatów, co ma miejsce zawsze wtedy, kiedy przychodzi podsumowywać wydarzenia roku olimpijskiego - pisze autor listy od 40 lat, red. Ryszard Niemiec.
Czarną Listę 2016 otwiera były mistrz świata w boksie Dariusz Michalczewski. A to zajął kolejne lokaty? Przeczytajmy w katowickim Sporcie...
Więcej: katowickisport.pl