„W oświadczeniu pana Marka Citki nie przedstawiono kluczowych okoliczności. Pan Citko chciał w trybie natychmiastowym przejąć sto procent udziałów w Wiśle Kraków SA, w przeciwnym razie grożąc rezygnacją. Nie mogłem się na to zgodzić - m.in. dlatego, że w obliczu trwającej wówczas procedury licencyjnej przyszłość naszego klubu mogła być zagrożona. Sprzedaż klubu? Jest taka możliwość, ale nie w konfiguracji przedstawionej przez pana Citkę. Oczywiście, że jest szansa na sponsorów i transfery. Utrudnia to zamieszanie medialne. Komuś chyba bardzo zależy na tym, by ograniczyć możliwości rozwoju naszego klubu” - mówi właściciel Wisły Kraków Jakub Meresiński w reakcji na ostatnie doniesienia z mediów i oświadczenie Marka Citki.
Więcej: www.wisla.krakow.pl