- Co miałam zrobić w reprezentacji, już zrobiłam - mówi dla "Super Expressu" Małgorzata Glinka-Mogentale. Zaczęła treningi, ale nie założy już biało-czerwonej koszulki.
Na początku sierpnia Glinka rozpoczęła przygotowania do sezonu w Legionovii, gdzie ćwiczy gościnnie. - Szykuję się tylko do sezonu klubowego - podkreśla stanowczo w rozmowie z "Super Expressem" i wyklucza występy w reprezentacji.
- Nie wracam do kadry, co miałam zrobić w zespole narodowym, już zrobiłam. Energia się wyczerpała, poza tym teraz skupiam się na klubie i na opiece nad dzieckiem. Nie wyobrażam sobie dłuższego rozstania z córką. Nie dałabym rady - mówi wprost siatkarka Vakifbanku Stambuł.
- Decyzja Małgosi nie jest dla mnie zaskoczeniem - mówi "SE" trener reprezentacji Alojzy Świderek. - Ona zrobiła już przecież wyjątek dla reprezentacji przed rokiem. Do gry w kadrze pomału szykuje się natomiast druga wielka nieobecna reprezentacji Polski, Katarzyna Skowrońska-Dolata. Zaczyna właśnie cykl indywidualnych treningów, które pozwolą jej na płynny powrót do ekipy po zakończeniu World Grand Prix.
se.pl