Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Kiosk
Kamil Kosowski będzie grał w Polsce, ale nie w Wiśle2011-07-02 10:06:00

PRZEGLĄD PRASY. Po stracie Cetnarskiego i Małkowskiego działacze PGE GKS musieli sięgnąć po gwiazdę. I sięgnęli. 54-krotny reprezentant Kamil Kosowski podpisze z zespołem Pawła Janasa roczny kontrakt - informuje Przegląd Sportowy.


Macieja Małkowskiego, który odszedł do Zagłębia Lubin, zastąpi Kamil Kosowski. 54-krotny reprezentant Polski podpisze w przyszłym tygodniu umowę na rok. Ustaliliśmy, że zawodnik zgodzi się na zarobki w granicach 30-40 tysięcy złotych miesięcznie.

– Jest zainteresowanie również z dwóch innych klubów, ale niczego jeszcze nie podpisałem. Wczoraj rozwiązałem kontrakt z Apollonem (Limassol – przyp. red.), na razie zajmuję się przeprowadzką – mówi Kosowski. Piłkarz przyjedzie do Polski na negocjacje w poniedziałek.


W ostatnim sezonie Kosowski miał problemy w Apollonie. Nie chciał zejść z wysokich zarobków, dlatego został wysłany do drużyny juniorów. Grożono mu też telefonicznie, ale w końcu strony się dogadały.

– W drugiej rundzie grał lepiej, byliśmy z niego zadowoleni, ale musieliśmy rezygnować z jego usług z powodów finansowych – mówi PS Andreas Papadouris z administracji klubu.
Przegląd Sportowy, sports.pl


kosa.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty