PRZEGLĄD PRASY. Po stracie Cetnarskiego i Małkowskiego działacze PGE GKS musieli sięgnąć po gwiazdę. I sięgnęli. 54-krotny reprezentant Kamil Kosowski podpisze z zespołem Pawła Janasa roczny kontrakt - informuje Przegląd Sportowy.
Macieja Małkowskiego, który odszedł do Zagłębia Lubin, zastąpi Kamil Kosowski. 54-krotny reprezentant Polski podpisze w przyszłym tygodniu umowę na rok. Ustaliliśmy, że zawodnik zgodzi się na zarobki w granicach 30-40 tysięcy złotych miesięcznie.
– Jest zainteresowanie również z dwóch innych klubów, ale niczego jeszcze nie podpisałem. Wczoraj rozwiązałem kontrakt z Apollonem (Limassol – przyp. red.), na razie zajmuję się przeprowadzką – mówi Kosowski. Piłkarz przyjedzie do Polski na negocjacje w poniedziałek.
W ostatnim sezonie Kosowski miał problemy w Apollonie. Nie chciał zejść z wysokich zarobków, dlatego został wysłany do drużyny juniorów. Grożono mu też telefonicznie, ale w końcu strony się dogadały.
– W drugiej rundzie grał lepiej, byliśmy z niego zadowoleni, ale musieliśmy rezygnować z jego usług z powodów finansowych – mówi PS Andreas Papadouris z administracji klubu.
Przegląd Sportowy, sports.pl