Hokeiści Cracovii w Wielką Sobotę wywalczyli 11. tytuł mistrza Polski. Na własnym lodowisku wygrali siódmy finałowy mecz play-off z GKS Tychy.
Emocji nie brakowało. Na 93 sekundy przed końcową syreną tyszanie wzięli czas i wycofali bramkarza. Przed szansą stanął Krystian Dziubiński, ale nie trafił do pustej bramki! Na szczęście dla "Pasów" nie miało to konsekwencji i krakowianie zasłużenie wywalczyli tytuł, a zarazem miejsce w Lidze Mistrzów.
– Przeciwnik bardzo groźny, ale uważam, że byliśmy o tę jedną bramkę lepsi - podsumował trener Cracovii, Rudolf Rohaček.
Cracovia - GKS Tychy 2-1 (1-0, 1-0, 0-1)
1-0 Paweł Kucewicz - Filip Drzewiecki 13:28
2-0 Petr Šinagl 34:13
2-1 Mikołaj Łopuski - Marcin Kolusz 41:12
Sędziowali: Paweł Meszyński, Zbigniew Wolas – Wojciech Moszczyński, Sławomir Szachniewicz. Kary: 12 – 8 min. Stan rywalizacji: 4-3 dla Cracovii.
CRACOVIA: Radziszewski – Noworyta, Novajovsky; Urbanowicz, Svitana, Šinagl – Maciejewski, Kruczek; Dziubiński, Słaboń, Kapica – Wajda, Dutka; Bożko, Kucewicz, Drzewiecki – Dąbkowski, Turoň; Domogała, Wróbel, Kisielewski. Trener: Rudolf Rohaček.
(ST)