W Tychach zakończył się w sobotę hokejowy turniej EIHC. W meczu o pierwsze miejsce Polska uległa Węgrom 1-2. Wcześniej obie drużyny poradziły sobie z Koreą Płd. i Rumunią.
Polska - Węgry 1-2 (0-1, 1-0, 0-1)
0-1 Balazs Ladanyi - Istvan Sofron 13:11 (w przewadze)
1-1 Marcin Kolusz - Paweł Dronia - Krzysztof Zapała 32:13
1-2 Ladislav Sikorcin - Viktor Tokaji - Balazs Goz 50:13 (w przewadze)
Kary: 32 min (po 10 Łopuski i Gruszka) - 34 min (po 10 Magosi i Ladanyi). Widzów 299.
POLSKA: Odrobny - Dronia, Dutka; Malasiński, Zapała, Kolusz - Wajda, Gabryś; Gruszka, Witecki, Chmielewski - Noworyta, Bryk; L. Laszkiewicz, Słaboń, Bagiński - Rompkowski; Urbanowicz, Pasiut, Łopuski.
W tym wyrównanym meczu wynik do końca był sprawą otwartą. Wygrała drużyna skuteczniejsza i bardziej doświadczona. W ostatniej minucie trener Igor Zacharkin ściągnął bramkarza, ale nie przyniosło to wyrównania.
Najlepsi zawodnicy turnieju:
bramkarz - Przemysław Odrobny (Polska)
obrońca - Hyeon Kim (Korea Płd.)
napastnik - Istvan Sofron (Węgry)
W drugim sobotnim spotkaniu:
Korea Płd. - Rumunia 4-3 (3-0, 0-3, 0-0 - 0-0), karne 1-0
1. Węgry 3 9 15-2
2. Polska 3 6 14-4
3. Korea Płd. 3 2 7-12
4. Rumunia 3 1 3-21
(gst)