Hokejowa reprezentacja Polski wygrała czwarty mecz na mistrzostwach świata Dywizji IB w Krynicy-Zdroju ze słabiutką Australią, ale uczyniła to w kiepskim stylu.
Polska - Australia 5-3 (1-0, 3-2, 1-1)
1-0 Rzeszutko - Kolusz 14:33
1-1 Walker 20:27
2-1 Witecki - Urbanowicz 35:18
3-1 Kolusz - Csorich 37:49
4-1 Dronia - Urbanowicz 38:44
4-2 Stephenson - Hyde 38:59
5-2 Słaboń - Laszkiewicz 44:23
5-3 Stephenson - Seymour 59:42
Sędziowali: Pavel Hodek (Czechy) - Raivis Jucers (Łotwa), Jani Pesonen (Finlandia). Kary: 14 - 14 min. Strzały: 45 - 22. Widzów 1800.
Najlepsi zawodnicy: Laszkiewicz - Kimlin
POLSKA: Kosowski - Wajda, Csorich; L. Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik (2) - Gabryś, Dronia; Łopuski (2), Zapała, Kolusz - Borzęcki (2), Rompkowski (2); Urbanowicz (4), Rzeszutko, Witecki (2) - Urbańczyk; Malasiński, Pasiut, Dziubiński oraz Kapica.
AUSTRALIA: Kimlin - Graham (4), White; Oddy (2), Schlamp (2), Walker (2) - Clayworth (2), Rummukainen; Hyde, S. Stephenson, Kyros - Harding, Seymour (2); Hughes, T. Stephenson, Webster - Manco; del Basso, Greer, Gavin.
To był najsłabszy mecz "Biało-czerwonych" w krynickim turnieju. Polacy grali wyjątkowo niemrawo, popełnili mnóstwo błędów i były momenty, że mogło być bardzo źle. W 39 minucie nie popisał się Kosowski, który po raz pierwszy stanął między słupkami i przepuścił łatwy strzał Stephensona. W ostatniej sekundzie drugiej tercji Schlamp pojechał sam na naszego golkipera, a że był faulowany, to "Kangury" egzekwowały rzut karny. Poszkodowany nie wykorzystał tego, bowiem Kosowski odbił krążek.
W trzeciej tercji - według zapowiedzi komentatorów - Australijczycy mieli opaść z sił, ale okazało się to pobożnym życzeniem. Najsłabszy zespół turnieju napsuł sporo krwi polskiej drużynie i pokazał, że z Koreą wcale nie musi być łatwo. Na 44 sekundy przed końcową syreną był drugi rzut karny w tym spotkaniu, co jest dużą rzadkością w hokeju. Rzeszutko nie zdołał pokonać Kimlina, a w odpowiedzi "Kangury" strzeliły gola!
O awansie do Dywizji IA zadecyduje ostatni, sobotni mecz Polski z Koreą Płd., a więc między drużynami bez porażki w turnieju.
W pozostałych czwartkowych meczach:
Litwa - Rumunia 5-6
Holandia - Korea Płd. 3-4 po dogrywce
1. Polska 4 12 29- 4
2. Korea Płd. 4 11 21- 8
3. Holandia 4 7 14-12
4. Rumunia 4 3 8-25
5. Litwa 4 3 8-20
6. Australia 4 0 11-22
Program ostatniej serii, która rozegrana zostanie w sobotę:
Holandia - Lotwa (13)
Rumunia - Australia (16.30)
Korea Płd. - Polska (20)
(gst)