Od wysokiego zwycięstwa rozpoczęli polscy hokeiści udział w MŚ Dywizji IB. W krynickiej hali rozgromili słabiutką Litwę 9-0. Co ciekawe, rywale zagrali tylko trzema piątkami, bowiem pozostali są ponoć w drodze. Impreza nie cieszy się popularnością, a na trybunach zasiadło niespełna dwa tysiące widzów.
Litwa – Polska 0-9 (0-2, 0-4, 0-3)
0-1 Sarnik - Malasiński - Wajda 10:11 w przewadze
0-2 Dziubiński - Witecki - Malasiński 11:55
0-3 Laszkiewicz - Słaboń - Sarnik 20:31
0-4 Kolusz - Zapała - Łopuski 24:42
0-5 Csorich - Rzeszutko - Pasiut 33:15
0-6 Łopuski - Kolusz - Dronia 39:13
0-7 Pasiut 46:44
0-8 Dziubiński - Csorich - Wajda 47:27
0-9 Dronia - Kapica 55:53 w podwójnej przewadze
Sędziowali: Daniel Stricker (Szwajcaria) - Jani Pesonen (Finlandia), Trpimir Piragić (Chorwacja). Kary: 14 - 4 min.
POLSKA: Odrobny – Wajda, Csorich; L. Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik – Gabryś, Dronia; Łopuski, Zapała, Kolusz – Borzęcki, Rompkowski; Urbanowicz, Rzeszutko, Pasiut – Urbańczyk, Witecki; Kapica, Malasiński, Dziubiński.
Najlepsi gracze: Nerijus Dauksevicius (bramkarz) - Marcin Kolusz.
W pozostałych meczach pierwszego dnia:
Australia - Korea Płd. 4-8
Rumunia - Holandia 1-4
W poniedziałek Polska zagra z Rumunią.
(st)