Na krakowskim lodowisku przy ul. Siedleckiego doszło do spotkania oldbojów Cracovia Pany i Podhala Nowy Targ. Motywem przewodnim było hasło "Gramy i pamiętamy", a dotyczyło 13. rocznicy śmierci Bogdana Krzysztofa Migacza.
Wychowanek Odry Opole przez niemal całą hokejową karierę związany był z "Pasami", a tylko dwa sezony (1970-71 i 1971-72) spędził w Legii odbywając służbę wojskową. W najwyższej klasie rozgrywkowej rozegrał 384 mecze strzelając 165 goli. Uczestniczył w mistrzostwach świata zarówno w juniorach jak i seniorach.
Koszulka z numerem 18 jest zastrzeżona i nie może w niej występować żaden hokeista Cracovii.
Wynik towarzyskiej potyczki nie jest istotny, ale dodajmy, że "Szarotki" wygrały 11-5 mając w składzie znacznie młodszych zawodników, którzy niedawno zakończyli kariery.
Cracovia Pany - Podhale Nowy Targ 5-11 (1-5, 1-2, 3-4)
Bramki: R. Kozendra, P. Kozendra, G. Kociołek, Frandofert, S. Cupiał - Jękner 4, Malinowski 2, Koszarek, Gil, Trzópek, Puławski, Piotrowski
CRACOVIA: Urbański – Piwowarczyk, Pieczonka, Musiał, Ciastoń, Śliwa – Siedlarczyk, Wieczorkiewicz, M. Kociołek, G. Kociołek, Frandofert – Rolnicki, Czarnecki, W. Cupiał, S. Cupiał, Mazur – Siemieniec, P. Kozendra, Szostak, Cieślak, Fielek i R. Kozendra.
PODHALE: Samolej – B. Piotrowski, Trzópek, Zaręba, Koszarek, Malinowski – R. Szopiński, Szlachtowski, Kubowicz, Sikora, Ł. Gil – Puławski, Różański, Mizera, Jękner, A. Zych.
(gst)

Bogdan Krzysztof Migacz był ulubieńcem krakowskich kibiców. Fot. Archiwum ST