Henryk Szymanowski nie jest już trenerem Akademii Piłkarskiej Kmita Zabierzów, w której prowadził seniorów w klasie okręgowej (9. miejsce w grupie II Kraków) i rezerwy w klasie A.
- Potwierdzam, że od 6 listopada nie jestem już w Zabierzowie - powiedział nam szkoleniowiec, którego spotkaliśmy we wtorek w Nowej Hucie podczas turnieju juniorów. - W Kmicie pracowałem od 1 lutego 2014 roku, a więc nieco ponad 9 miesięcy. Korzystając z okazji chciałbym podziękować za wspólną pracę prezesowi Jerzemu Kowalikowi, kolegom trenerom i zawodnikom.
62-letni Szymanowski to niezwykle barwna postać lubiana w środowisku trenerskim. Jest mistrzem Polski z Wisłą Kraków (1978), zaliczył 230 meczów w ekstraklasie. Grał ponadto w Cracovii, a kończył karierę w Austrii (SV Langenröhr) i USA (Eagles Jonkers w stanie Nowy Jork). Zanotował jeden występ w reprezentacji Polski (1979 r. z Rumunią).
Był trenerem juniorów Wisły i Wawelu, zespołów seniorskich Wawelu, Śledziejowic, Michałowianki, Halniaka Maków Podhalański, Skawinki, Raby Dobczyce, Halniaka Maków Podhalański i ostatnio AP Kmita Zabierzów. Prowadził młodzieżowe reprezentacje MZPN i seniorską w UEFA Regions' Cup 2014/15. Jest młodszym bratem Antoniego, mistrza olimpijskiego (1972) i zawodnika trzeciej drużyny MŚ (1974).
(gST)