Garbarnia II wysoko pokonała wicelidera podhalańskiej A klasy, Orkana z Raby Wyżnej. W zorganizowaniu sparingu gościom pomagał Marek Rapacz, były zawodnik Garbarni, który opiekuje się klubem z rodzinnej miejscowości.
GARBARNIA II Kraków - ORKAN Raba Wyżna 6:2 (3:1)
1-0 Jan Zygmunt 10
2-0 Mateusz Ząbczyk 20 (głową)
3-0 Tomasz Kalicki 27
3-1 Paweł Gromczak 36
4-1 Konrad Kuliszewski 53
5-1 Mariusz Stokłosa 67
6-1 Zawodnik Testowany 68
6-2 Patryk Borzęcki 89
GARBARNIA II:
I połowa: Robert Błąkała - Jan Zygmunt, Sławomir Zygmunt, Marcin Mucha, Damian Kulanica - Mariusz Stokłosa, Artur Krzeszowiak, Mateusz Ząbczyk, Marcin Marut - Tomasz Kalicki, Dawid Palej.
II połowa: Robert Błąkała - Paweł Rojek, Mateusz Siedlarz, Jakub Kopeć, Kamil Bajołek - Mariusz Stokłosa, Paweł Lis, Jan Barabasz, Tomasz Kalicki (65 Zawodnik Testowany) - Łukasz Machno, Konrad Kuliszewski.
W 10. minucie po rozegraniu piłki z Dawidem Palejem Jan Zygmunt bezlitośnie wykorzystał błąd bramkarza gości i otworzył wynik. W 20. minucie Mateusz Ząbczyk otrzymał podanie od Tomasza Kalickiego i głową zamienił je na gola. W 27. minucie po błyskawicznym kontrataku Kalicki podwyższył na 3-0.
W 36. minucie Paweł Gromczak wykorzystał nieporozumienie obrońcy Garbarni z bramkarzem i zdobył gola dla gości. Do przerwy okazje ze strony Brązowych mieli jeszcze Palej w 22. minucie (bramkarz obronił jego strzał), Artur Krzeszowiak w 24. minucie (jego strzał zza pola karnego z trudem nad poprzeczką przeniósł golkiper Orkana) i Mariusz Stokłosa, który w 38. minucie po wrzutce Damiana Kulanicy główkował obok celu.
W 47. minucie Stokłosa strzałem z połowy boiska sprawdził wytrzymałość poprzeczki. W 53. minucie wynik podwyższył Konrad Kuliszewski, któremu dokładnie wrzucił piłkę z autu Stokłosa. To była już trzecia próba w wykonaniu nowego zawodnika Młodych Lwów, wcześniej w 48. minucie po podaniu Kalickiego pomylił się nieznacznie, a w 51. minucie po dograniu Stokłosy przegrał pojedynek z bramkarzem.
W 59 minucie Jan Barabasz huknął z woleja zza szesnastki, piłka minimalnie przeszła nad poprzeczką. W 60. minucie Robert Błąkała wygrał pojedynek z napastnikiem Orkana, a minutę później jeden z gości strzelił obok słupka.
W 67. minucie Stokłosa zagrał niezłą "klepkę" z Kuliszewskim, który odegrał mu piłkę wzdłuż bramki i "Stoki" wpisał się na listę strzelców. Minutę później, znów po akcji Stokłosy i Kuliszewskiego, do bramki trafił zawodnik testowany.
W 71. minucie Błąkała ofiarną interwencją na linii pola karnego zażegnał niebezpieczeństwo. W 80. minucie strzał piłkarza testowanego tuż przy słupku obronił bramkarz Orkana. W 87. minucie Paweł Rojek przedryblował trzech obrońców, ale z jego strzałem poradził sobie bramkarz. Chwilę później zza pola karnego strzelał Łukasz Machno, golkiper z trudem sparował piłkę na róg. W 89. minucie Patryk Borzęcki wykorzystał zagranie Patryka Skawskiego i zmniejszył rozmiary porażki Orkana.
Goście przegrali wysoko, ale zaprezentowali się na Rydlówce z dobrej strony, pokazując kilka ciekawych zagrań.
Przed Garbarnią II prawdziwy sprawdzian już w najbliższą środę, 26 marca, o godzinie 15:30. Rezerwa Garbarni zagra na Rydlówce mecz w ramach Pucharu Polski z Cracovią II.
Artur Bochenek (www.garbarnia.krakow.pl)
< Garbarnia II w żółtych bluzach
< />




garbarnia.krakow.pl (AB)