Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > V liga
Rezerwa Brązowych wygrywa z Węgrzcanką2014-02-22 22:21:00

Druga drużyna Garbarni po raz pierwszy w tym roku zagrała spotkanie na trawiastym boisku. Na grząskim terenie (na treningowej płycie w Węgrzcach Wielkich) Młode Lwy pokonały gospodarzy, strzelając dwa gole w końcówce tego wyrównanego meczu.


WĘGRZCANKA Węgrzce Wielkie - GARBARNIA II Kraków 0-2 (0-0)

0-1 Karol Wesołowski 82

0-2 Jan Zygmunt 83

WĘGRZCANKA: Paweł Bochenek - Wojciech Rajczyk, Konrad Onderka, Szymon Szymoniak, Michał Świt - Sławomir Radziszewski, Jakub Kasprzyk, Maciej Smęder, Konrad Lewiński - Łukasz Izbiński, Jakub Rajczyk oraz Mateusz Dzierżak, Bartosz Krajewski, Piotr Kozioł, Marcin Cebulak, Marcin Słomski, Marcin Surma.

GARBARNIA II: Piotr Syrek (46 Mikołaj Kohlbrenner) - Jan Zygmunt, Artur Krzeszowiak, Sławomir Zygmunt, Patrycjusz Kaim (46 Piotr Englert) - Przemysław Gruchacz (46 Kamil Bajołek), Jan Barabasz (46 testowany),  Marcin Marut (46 Łukasz Machno), Damian Kulanica (60 Karol Wesołowski) - Mateusz Ząbczyk, Grzegorz Przysiężniak (46 Jakub Kozioł).


W 82. minucie po strzale Mateusza Ząbczyka bramkarz Węgrzcanki "zgubił" piłkę, a nadbiegający Karol Wesołowski nie miał kłopotów z trafieniem do pustej bramki. Krótko po wznowieniu gry Jan Zygmunt bardzo ładnym strzałem z około 30 metrów przelobował miejscowego golkipera, ustalając wynik spotkania.


W zespole gospodarzy rolę bramkarza pełnił Paweł Bochenek, który na co dzień jest zawodnikiem ofensywnym. Z dzisiejszego, nietypowego dla siebie zadania wywiązał się bardzo dobrze i przez długi czas był zaporą nie do przejścia dla piłkarzy Garbarni.


Węgrzcanka stawiła dziś spory opór Brązowym, miała swoje okazje. Najlepszą w 11. minucie, kiedy piłka po strzale głową jednego z miejscowych piłkarzy trafiła w poprzeczkę. W zespole trenera Stanisława Śliwy zagrało dziś trzech juniorów młodszych (obaj bramkarze i Jakub Kozioł), którzy niedługo po tym spotkaniu wzięli udział w sparingu własnej drużyny z Cracovią (3-3).


garbarnia.krakow.pl (AB)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty