Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > V liga
Bolesna porażka rezerwy Garbarni z Proszowianką2013-04-20 18:19:00

Naszpikowana drugoligowcami Garbarnia II doznała na własnym terenie bolesnej porażki z broniącą się przed spadkiem z V ligi Nową Proszowianką. Goście zagrali mądrze, byli bardziej zorganizowani i zaangażowani w grę, czyli posiadali te wszystkie atuty, które pozwalają na odniesienie zwycięstwa w sportowej rywalizacji.


V liga (Kraków I): Garbarnia II Kraków - Nowa Proszowianka 0-2 (0-2)

0-1 Tomasz Grzegórzko 19

0-2 Tomasz Grzegórzko 20

Sędziowali: Michał Koźlak oraz Łukasz Szymczyk i Maciej Szarawarski. Żółte kartki: Bartłomiej Piszczek – Kamil Mach, Dawid Wrona.

GARBARNIA II: Widawski – Krzeszowiak (80 Gruchacz), Piszczek, Pluta, Bajołek (70 Mirończuk) – Nwachukwu, Ryś, Wajda, Abdalla – Ząbczyk (64 Palej), Broź.

NOWA PROSZOWIANKA: Jeziorek - Szaporów, Jelonkiewicz, Leśko, Wrona  - T. Przeniosło (86 Sowa), M. Przeniosło (76 Grzegorczyk), A. Przeniosło, Gorzkowski, Mach (71 Chibuzo) – Grzegórzko (85 Smętek).

 

Dwa gole dla Proszowianki zdobył w zaledwie minutowym odstępie czasu Tomasz Grzegórzko. Przy pierwszym pozostało mu tylko dołożyć nogę po zagraniu wzdłuż linii Tomasza Przeniosły, choć z perspektywy ławki rezerwowych Młodych Lwów asystujący zawodnik był na spalonym.


Natychmiast po wznowieniu gry przez Brązowych Dawid Wrona przeciął ich podanie, zagrał do Adama Przeniosły, a ten idealnie „obsłużył” Grzegórzkę.


Adam Przeniosło, dobrze znany bywalcom Rydlówki z nie tak dawnych występów w barwach trzecioligowej Garbarni, mógł też sam wpisać się na listę strzelców. W 30. minucie oddał soczysty strzał z 30 metrów, przy obronie którego Robert Widawski musiał wykazać cały swój bramkarski kunszt.


Po przerwie Garbarni II nie udało się odrobić strat, z najlepszych okazji podbramkowych odnotować należy strzał Piotra Wajdy w poprzeczkę w 51. minucie i mocne uderzenie Arkadiusza Rysia w 59. minucie, po którym piłka minimalnie minęła poprzeczkę bramki Sławomira Jeziorka.


Nie ujmując niczego gościom dodać trzeba, że porażka w takim stylu garbarskim rezerwom przytrafić się po prostu nie powinna. 


Artur Bochenek

www.garbarnia.krakow.pl


10.jpg
1.jpg
2.jpg
3.jpg
7.jpg
12.jpg
18.jpg
19.jpg
20.jpg
21.jpg
22.jpg
27.jpg
28.jpg
30.jpg
31.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty