Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Dziesiąte z rzędu zwycięstwo szczypiornistów Stali2009-12-05 20:48:00 Tomasz Czarnota

Wymarzony prezent mikołajkowy zafundowali swoim kibicom piłkarze ręczni Stali Mielec. W hicie kolejki pokonali na swoim terenie nieobliczalny zespół Zawadzkiego.


Stal Mielec - ASPR Zawadzkie 45-35 (20-20)

Sędziował Tomasz Bednarek (Siemianowice) oraz Olgierd Sikora (Chorzów). Kary: 10 min. - 12 min. Widzów 1000.

 

STAL: Lipka, Jarosz -  Wilk 1, Janyst 6, Sobut 11, Babicz 5, Kubisztal 4, Gawęcki 8, Basiak 6, Prakaptsou 1, Krzysztofik 3.

ZAWADZKIE: Janik, Romatowski, Wasilewicz – Drożdzik 3, Całujek 2, Pietrucha 9, Krynski 3, Skowroński 5, Giebel 2, Bykowski 5, Baran 4, Knop 2.

 

Podopieczni Ryszarda Skutnika po kapitalnym starcie rozgrywek w ostatnich tygodniach zaczęli powoli spuszczać z tonu. Spadek formy nie przeszkodził im jednak w zwycięstwie z wysoko notowaną drużyną Zawadzkiego.

 

Gospodarze nerwów swoim fanom przysporzyli jedynie w pierwszej odsłonie sobotniego starcia. Po dobrym początku "stalowcy" oddali pole gry przyjezdnym, którzy doprowadzili do remisu. W drugiej połowie nie było już na szczęscie mowy o lekceważeniu przeciwnika. Mileczanie szybko odjechali na parę bramek i wypracowaną przewagę utrzymali do końcowej syreny.

 

Nie ma co ukrywać, że piłkarze ręczni Stali nie błyszczeli w tym meczu. Klasę zespołu poznaje się jednak wówczas, gdy potrafi przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść nie grając najlepiej. Tak było właśnie w przypadku miejscowych.

 

Teraz lidera I ligi czeka dużo trudniejsza przeprawa. W środę zmierzy się on bowiem z występującym w Ekstraklasie MMTS Kwidzyn w ramach 1/8 Pucharu Polski. Goście prezentują się w obecnych rozgrywkach ponad przeciętnie i plasują w czołówce ligi. Wygrana z Kwidzynem biorąc pod uwagę słabszą ostatnio dyspozycję drużyny Ryszarda Skutnika wydaje się być "mission impossible", ale pamiętajmy, że kto jak kto, ale Stal atut własnej hali potrafi wykorzystać wyśmienicie.


Tomasz Czarnota


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty