Runda jesienna oraz dwie kolejki rozegrane awansem z wiosny za nami. Przyszedł więc czas na pierwsze podsumowania. Na boisku zdecydowanie najlepszy okazał się Widzew Łódź, nasz jedynak w tej klasie rozgrywkowej Stal Stalowa Wola niestety zajmuje w tabeli przedostatnie miejsce. Poniżej przedstawiamy natomiast, jak pierwszoligowa jesień wygląda w statystyce.
Tabela
| L.P. |
Nazwa |
Mecze |
Punkty |
Bramki |
Zwycięstwa |
Remisy |
Porażki |
| 1. |
Widzew Łódź |
19 |
41 |
28-8 |
12 |
5 |
2 |
| 2. |
Pogoń Szczecin |
19 |
35 |
29-17 |
10 |
5 |
4 |
| 3. |
ŁKS Łódź |
19 |
34 |
32-23 |
10 |
4 |
5 |
| 4. |
Dolcan Ząbki |
19 |
31 |
27-20 |
9 |
4 |
6 |
| 5. |
Górnik Zabrze |
19 |
31 |
22-17 |
9 |
4 |
6 |
| 6. |
GKS Katowice |
19 |
30 |
31-23 |
8 |
6 |
5 |
| 7. |
Flota Świnoujście |
18 |
30 |
23-16 |
8 |
6 |
4 |
| 8. |
Warta Poznań |
19 |
29 |
31-20 |
8 |
5 |
6 |
| 9. |
Sandecja Nowy Sącz |
18 |
28 |
28-22 |
8 |
4 |
6 |
| 10. |
GKP Gorzów WLKP. |
19 |
25 |
16-17 |
6 |
7 |
6 |
| 11. |
KSZO Ostrowiec Św. |
19 |
25 |
19-30 |
7 |
4 |
8 |
| 12. |
Górnik Łęczna |
19 |
22 |
24-31 |
5 |
7 |
7 |
| 13. |
Podbeskidzie Bielsko Biała |
19 |
22 |
28-28 |
5 |
7 |
7 |
| 14. |
MLKS Kluczbork |
19 |
20 |
17-23 |
5 |
5 |
9 |
| 15. |
Wisła Płock |
19 |
18 |
22-28 |
3 |
9 |
7 |
| 16. |
Znicz Pruszków |
19 |
18 |
15-31 |
5 |
3 |
11 |
| 17. |
Stal Stalowa Wola |
19 |
10 |
17-34 |
1 |
7 |
11 |
| 18. |
Motor Lublin |
19 |
10 |
14-35 |
1 |
7 |
11 |
Klasyfikacja najlepszych strzelców:
12 - Maciej Tataj (Dolcan Ząbki)
11 - Piotr Reiss (Warta Poznań)
10 - Marcin Klatt (Warta Poznań)
9- Krzysztof Kaliciak (GKS Katowice)
9 - Adrian Świątek (ŁKS Łódź)
8 - Bartosz Iwan (GKS Katowice)
8 - Olgierd Moskalewicz (Pogoń Szczecin)
8 - Marcin Robak (Widzew Łódź)
7 - Łukasz Gikiewicz (ŁKS Łódź)
7 - Daniel Koczon (Wisła Płock)
Statystyka
W 170 meczach piłkarze zdobyli 423 gole, co daje średnią 2,49 gola na jedno spotkanie. 261 z tych bramek zdobyli gospodarze, goście natomiast 161. Najwięcej bramek w jednym meczu (7) padało w spotkaniach Widzewa Łódź ze Zniczem Pruszków (7-0) oraz ŁKS Łódź z Motorem Lublin (5-2).
Piłkarze zaliczyli 5 hat-tricków, z czego dwa były udziałem Macieja Tataja z Dolcanu Ząbki. 24 gole padły z rzutów karnych. Najwięcej, bo aż cztery z nich zdobył pomocnik Warty Poznań Tomasz Magdziarz. 8 bramek było samobójczych, a największymi pechowcami byli piłkarze MKS Kluczbork, którzy dwukrotnie pakowali piłkę do własnej bramki.
Ze 170 spotkań 80 wygrywali gospodarze, 39 goście, a 51 zakończyło się remisami. W 15 meczach obaj bramkarze zachowywali czyste konto.
Najczęściej padały wyniki: 1-1 (24 razy), 1-0 (22 razy), 2-0 (16 razy), 0-0 (15 razy), 2-1 i 1-2 (13 razy), 3-0 (10 razy), 2-2 (9 razy).
Najwyższe wygrane na własnym boisku: Widzew Łódź - Znicz Pruszków 7-0, Warta Poznań - KSZO Ostrowiec Św. 6-0, Dolcan Ząbki - Górnik Łęczna 4-0, Podbeskidzie Bielsko Biała - Dolcan Ząbki 4-0, Pogoń Szczecin - Sandecja Nowy Sącz 4-0, Sandecja MKS Kluczbork 4-0, ŁKS Łódź - Moto Lublin 5-2.
Najwyższe wygrane w meczach wyjazdowych: Motor Lublin - Warta Poznań 1-4, Stal Stalowa Wola - Dolcan Ząbki 1-4, Górnik Łęczna - Wisła Płock 0-3.
Jesień w liczbach
1 - Tylko Motor Lublin nie wygrał jesienią żadnego spotkania na własnym boisku.
3 - Górnik Łęczna, Znicz Pruszków oraz Stal Stalowa Wola nie wiedzą, jak smakuje wygrana na wyjeździe.
5 - Tyle drużyn nie przegrało na własnym boisku. Są to: Widzew Łódź, ŁKS Łódź, Dolcan Ząbki, Flota Świnoujście oraz Sandecja Nowy Sącz.
6 - Będący głównym faworytem do awansu Górnik Zabrze od tylu spotkań nie wygrał w rozgrywkach I ligi. Co ciekawe zabrzanie cztery z tych meczów grali na własnym boisku. Bez zmian chyba się nie obejdzie...
6 - Do tylu zmian trenerskich doszło w rundzie jesiennej. Przerwę w prowadzeniu Warty Poznań miał również Bogusław Baniak, ale było to spowodowane jego kłopotami zdrowotnymi, więc nie zaliczamy tego do zmian trenerów.
21 - "Oczko" zaliczył najskuteczniejszy duet napastników Piotr Reiss - Marcin Klatt z Warty Poznań.
182 - Od tylu dni Stal Stalowa Wola czeka na wyjazdowe zwycięstwo.
203 - Coraz niższa frekwencja na stadionie w Lublinie nie może dziwić. Motor od tylu dni nie wygrał bowiem na własnym boisku.