We wtorek, dzień przed szlagierowo zapowiadającym się meczem ze Świtem, piłkarze i trenerzy Resovii otrzymali wypłaty za wrzesień. Działacze obiecują, iż do końca listopada zaległości zostaną uregulowane. Ciągle nie wiadomo jednak, czy rewelacyjne w pierwszej części sezonu "pasiaki" wzbogacą się o premie ekstra za zajęcie wysokiej lokaty.
W regulaminie stoi jak byk: za zajęcie na półmetku miejsca czwartego albo wyższego zespół otrzyma dodatkowe pieniądze. Jak potraktować sytuację, jeśli meczu ze Świtem nie było, a rywale grali i wyprzedzili rzeszowian? - To nawet nie o to chodzi. Po prostu musimy rozeznać się w możliwościach finansowych klubu. Lada dzień przyjrzymy się powstałemu właśnie budżetowi na drugą część sezonu i zobaczymy, na co nas stać. Ale jeśli chodzi o premie - nie mówimy "nie" - podkreśla prezes sekcji piłkarskiej Resovii Adam Sadecki.
PIŁKARZE NA URLOPY, DZIAŁACZE DO PRACY
- Na czwartek, 19 listopada, zaplanowano spotkanie z drużyną. Wtedy też dojdzie do pierwszych poważnych rozmów o zmianach w kadrze. Trener Mirosław Hajdo został zobowiązany przez działaczy do złożenia sprawozdania z rundy jesiennej. Raport ma zawierać ocenę każdego z piłkarzy.
- We wtorek, 24 listopada, w hotelu Ambasador odbędzie się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze członków piłkarskiej sekcji, a po nim uroczyste podsumowanie rundy. Najprawdopodobniej dla kilku zawodników będzie to również pożegnanie z klubem.