Asseco Resovia Rzeszów wygrała rywalizację o brązowy medal PlusLigi 3-0. W trzecim, ostatnim pojedynku Tytan AZS Częstochowa przegrał 2-3 (22:25, 25:20, 18:25, 25:21, 12:15).
Trzeci mecz, tym razem w Częstochowie, lepiej rozpoczęli goście, którzy dobrze przyjmowali i nękali rywali akcjami ze środka. W miejscowej drużynie problem z kończeniem ataków miał Gierczyński, a z grą na siatce Nowakowski. Jakość ich gry poprawili zmiennicy - Gradowski i Sobala. Efekty przyszły jednak dopiero w II partii. W trzeciej początkowo zespoły walczyły punkt za punk, ale 3 błędy w ataku gospodarzy pozwoliły odskoczyć Resovii i objąć prowadzenie w meczu. AZS, po dobrej grze w IV secie doprowadził do tie breaka, o którego losach zdecydowała zagrywka - Cernica i Grozera.
Resovia znów jest na podium MP, ale w klubie liczono, że będzie walczyć o złoto, a nie o brąz. W klubie dojdzie więc do personalnych rozliczeń.
pls.pl/st