W pierwszym meczu półfinałowym Pucharu CEV siatkarze Asseco Resovii przegrali po pasjonującym meczu z utytułowanym włoskim Sisley Treviso. Porażka 2-3 boli, bowiem gospodarze byli bardzo bliscy sukcesu. Należy mieć nadzieję, że podopieczni Ljubo Travicy będą lepsi w wyjazdowej potyczce, a później wygrają złotego seta. Spotkanie obserwował nowy selekcjoner reprezentacji Polski - Andrea Anastasi.
Asseco Resovia Rzeszów - Sisley Treviso 2-3 (25-19, 23-25, 25-23, 22-25, 12-15)
RESOVIA: Cernić, Baranowicz, Grozer, Millar, Kosok, Achrem, Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Buszek, Mika
SISLEY: Fei, Bjelica, Bontje, Kovar, Maruotti, Boninfante, Farina (libero) oraz Marcelinho, Szabo, Horstink, Papi, De Tongi.
Sędziowali: Volker Schiemenz (Niemcy) i Frans Loderus (Holandia).
(gst)