Siatkarze Asseco Resovii przegrali wyjazdowe spotkanie w Pluslidze ze Skrą Bełchatów 0-3. Rzeszowianie muszą rozsądnie gospodarować siłami, bo dopadły ich choroby, a mają przed sobą ważny mecz rewanżowy w Pucharze CEV.
PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów 3:0 (25:20, 25:21, 25:21)
PGE Skra: Wlazły, Winiarski, Falasca, Możdżonek, Pliński, Kurek, Zatorski (libero) oraz Antiga, Novotny, Bąkiewicz, Kłos
Asseco Resovia: Millar, Grzyb, Buszek, Baranowicz, Józefacki, Mika, Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Kosok
Resovia wystąpiła w Bełchatowie bez chorego Gyorgy Grozera, z powodu kłopotów zdrowotnych nie zagrali także Matej Cernić i Aleh Akhrem. Skra miała więc ułatwione zadanie i nie przeciągała sprawy, kończącmecz w trzech setach. Nadzieję na setową wygraną goście mogli mieć w III partii, prowadzili 7-2, ale po przerwie Skra odrobiła straty (11-11), a w samej końcówce rozstrzygnęła mecz na swoją korzyść.
O miejsca 1-6
Delecta Bydgoszcz - AZS Częstochowa 2-3 (22:25, 25:21, 25:22, 29:31, 14:16)
Politechnika Warszawska - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 06.02.2011
Skra Bełchatów - Asseco Resovia 3-0 (25:20, 25:21, 25:21)
1 PGE Skra Bełchatów 2 53 58-16
2 Asseco Resovia Rzeszów 2 42 50-29
3 Tytan AZS Częstochowa 2 39 46-32
4 ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1 34 46-34
5 AZS Politechnika Warszawska 1 29 39-35
6 Delecta Bydgoszcz 2 24 32-44
O miejsca 7-10:
Jastrzębski Węgiel - Fart Kielce 2-3 (25:22, 20:25, 25:12, 23:25, 12:15)
AZS UWM Olsztyn - Pamapol Wieluń 07.02.2011