Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Sportowe Podkarpacie
Znów poważna kontuzja Świderskiego2010-11-10 22:17:00

Siatkarz ZAKSY Kędzierzyn- Koźle Sebastian Świderski doznał bardzo poważnej kontuzji w czasie środowego meczu z Asseco Resovią w Rzeszowie. Wstępne diagnozy mówią o skręceniu stawu kolanowego i zerwaniu mięśnia czworogłowego. Po ponad 2,5-godzinnym meczu Resovia wygrała 3-2.


Świderski, który wrócił do gry po operacji i długiej rehabilitacji, w tym sezonie w barwach klubu z Kędzierzyna radził sobie bardzo dobrze. Był wybierany MVP spotkań ze Skrą Bełchatów i AZS Politechniką Warszawską. Dziś byłego reprezentanta Polski znów dopadł pech. W pierwszym secie meczu w Rzeszowie po jednym z ataków noga niebezpiecznie mu "odjechała"  i już nie wstał z parkietu. Został zniesiony na noszach. Pierwsze diagnozy są bardzo pesymistyczne. Prawdopodobnie nie obejdzie się bez operacji.

 

Mecz w Rzeszowie zapowiadał się jako hit kolejki i nie rozczarował. Początek pierwszej partii należał do gości, którzy prowadzili 8:5. W miarę upływu czasu gra się wyrównywała i do ostatniej akcji tego seta trwała zacięta walka, ostatecznie zakończona zwycięstwem Resovii. Kolejny set także padł łupem dobrze dysponowanych rzeszowian. Goście mimo braku swego podstawowego zawodnika nie poddawali się. Walczyli. Na początku trzeciego seta znowu mieli inicjatywę. Ich przewaga wzrastała z każdą akcją i gospodarze wręcz zostali zmieceni z parkietu. Wynik 12:25 mówi sam za siebie. W połowie czwartego seta ZAKSA uciekła Resovii na kilka punktów (19-15), rzeszowianie poderwali się wprawdzie i zmniejszyli potem stratę nawet do dwóch punktów, ale po przerwie o którą poprosił trener Stelmach, kędzierzynianie doprowadzili do tie-breaka.

Walka była w nim wspaniała, wyrównana, wreszcie wygrali ją rzeszowianie po autowej zagrywce Jakuba Jarosza.

 

6. kolejka Plusligi

Fart Kielce - Pamapol Wieluń 1-3 (17:25, 25:21, 27:29, 26:28)
Politechnika Warszawska    AZS UWM Olsztyn    3-0 (26:24, 25:22, 25:22)
Skra Bełchatów - Delecta Bydgoszcz 3-0 (25:16, 25:21, 25:18)
Jastrzębski Węgiel - AZS Częstochowa 1-3 (30:28, 21:25, 21:25, 23:25)
Asseco Resovia - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle  2-2, mecz trwa (26:24, 25:21, 12:25, 22:25, 15:13)

 


1.    PGE Skra Bełchatów                   6     13        16-7
2.    Asseco Resovia                          6      13       17-11
3.    AZS Politechnika Warszawska     6      11       14-10

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle             6     11       14-10
5.    Tytan AZS Częstochowa              6      11       13-11
6.    Jastrzębski Węgiel SSA               6       8       12-13
7.    Pamapol Wielton Wieluń               6       7        9-13
8.    Fart Kielce                                   6       6        8-14
9.    Delecta Bydgoszcz                       6       5        8-14
10.    Indykpol AZS UWM Olsztyn         6       5        7-15

ST/pls.pl

Aktualizacja 23:10




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty