Z uwagi na bezpieczeństwo i chęć przyjęcia kibiców Hutnika mecz z Sokołem Przytkowice został rozegrany na stadionie Kalwarianki w Kalwarii Zebrzydowskiej. Nowohucianie wygrali 2-0 i są o krok od zapewnienia sobie awansu do trzeciej ligi. Podopieczni Andrzeja Paszkiewicza mają już 10 punktów przewagi nad drugim w tabeli Orłem Balin, a do zakończenia rozgrywek pozostały cztery kolejki. W najbliższą sobotę hutnicy zagrają w Osieku ze Spójnią i jest wielce prawdopodobne, że po spotkaniu będzie feta.
Sokół Przytkowice - Nowy Hutnik Nowa Huta 0-2 (0-0)
0-1 Sierakowski 75
0-2 Stanek 90+1
Sędziowali: Zbigniew Siemiński - Paweł Marszałek, Marek Szczecina (Tarnów). Żółte kartki: G. Stokłosa - Nawrot, Gamrot. Widzów 400.
SOKÓŁ: K. Żak - M. Zając, G. Stokłosa, Galos, M. Żak (79 Hujdus) - Monica (79 A. Pacułt), Skowronek, Siemieński, D. Rzeszutko - Lelek - Smajek (60 Pala).
HUTNIK: Stępniowski – S. Jagła, Jarosz, B. Jagła, Gamrot – Guja (73 Hul), Świątek, Buras, Nawrot (73 Stanek) - Lampart (46 Witek), Lubera (46 Sierakowski).
Był to słaby i rozgrywany w wolnym tempie mecz. Zwłaszcza w pierwszej połowie nic ciekawego nie działo się na murawie. Z tego okresu można tylko odnotować dwa strzały Nawrota, w tym jeden z wolnego. Także Sokół niewiele zdziałał, stąd do notesu trafiła tylko akcja Rzeszutki z 34 minuty. Z prawej strony wbiegł w pole karne, lecz przy próbie uderzenia został zblokowany.
Po zmianie stron ponownie dał znać o sobie Nawrot egzekwując rzut wolny, a pod drugą bramką Lelek, który po jednej z nielicznych kontr przymierzył ponad poprzeczką.
W 74 minucie padł gol dla Hutnika. W zamieszaniu niepewnie interweniował golkiper i Sierakowski z bliska umieścił futbolówkę w bramce dobijając własny strzał. Dziewięć minut później - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego - główkował Stanek i pomylił się bardzo niewiele. O swych umiejętnościach technicznych przypomniał w ostatniej minucie. Najpierw ograł stopera, następnie minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej siatki.
Warto odnotować w seniorskim Hutniku kolejnego utalentowanego juniora - Szymona Witka.
(gst)