Mogilany wygrały szósty kolejny mecz ligowy i pewnie usadowiły się na czele tabeli IV ligi krakowsko-wadowickiej.
Garbarz Zembrzyce - LKS Mogilany 0-3 (0-0)
0-1 Wojdała 49
0-2 Wojdała 76
0-3 Nocoń 88
Sędziowali: Marek Łukasz - Michał Ocieczek, Michał Koźlak (wszyscy z Krakowa). Żółta kartka - Twardawa. Widzów 80.
GARBARZ: Obłaza - Puda, Twardawa, Kasiński, Talaga - Nawrocki (46 Cebula), Gazdzicki (74 Kotlarczyk), Jurasz, Pieczara - Jodłowiec (46 S. Puda), Krawczyk (72 Wyrobek).
MOGILANY: Kosiorowski - Myśków, Jurkowski, Galas, Niedźwiedź - Gawlik (70 Białek), Kanclerz (86 Nocoń), Majcherczyk, Morawski (56 Ankowski) - Wojdała (82 Dudała), Szwajdych.
Pierwszą połowę zespół z Mogilan przespał i uporczywie wszystkie akcje przeprowadzał środkiem pola. Na uwagę zasługuje strzał Szwajdycha w 20 minucie, po którego "główce" piłka wylądowała na poprzeczce. Kolejną dobrą sytuacje zespół z Mogilan wypracował kwadrans później. Po rzucie rożnym w wykonaniu Niedźwiedzia dwa razy piłkę dobijał Myśkow, ale bez wymiernej korzyści. Garbarz mógł objąć prowadzenie pięć minut przed przerwą; po dośrodkowaniu Nawrockiego futbolówkę po "główce" Gaździckiego efektownie obronił Kosiorowski.
Mogilany objęły prowadzenie tuż po przerwie. Po akcji Gawlika ze Szwajdychem gola strzelił Gawlik. Garbarz zaatakował odważniej i mógł pokusić się o wyrównanie, ale po strzałach Jurasza i dwukrotnie Pudy dobrze spisał się Kosiorowski. Drugą bramkę Mogilany zdobyły po crossie Szwajdycha i dołożeniu nogi przez Wojdałę. W końcówce spotkania świeżo wprowadzony na murawę Nocoń głową - po kolejnej asyście Szwajdycha - ustalił wynik na 0-3.
(84marcin)