Lotnik Kryspinów – Nowy Hutnik Nowa Huta 0-2 (0-2)
0-1 Buras 3
0-2 Guja 27
Sędziowali: Zbigniew Stemiński – Paweł Marszałek, Marek Szczecina. Żółte kartki: Czarnecki, Giermek – Nawrot. Widzów 250.
LOTNIK: Czarnecki – Cebula, Górka, Kokoszka, Jurek – Giermek, Guzik (68 Domański), Kapusta (76 Krzystyniak), Kosowicz (70 Sadko) – Pamuła (46 Borkowski), Wolko.
HUTNIK: Stępniowski – Jarosz, Urbaniec, Jurkowski, Guja – Gamrot, Nawrot, Buras (75 Kozak), Dudziński (86 Stanek) – Zdziński (46 Cichy), Białkowski (81 Krawczyk).
Dominacja gości nie podlegała dyskusji. Jednostronny mecz ustawiła szybka bramka dla Hutnika. W 3 minucie lewą stroną pobiegł Białkowski i dograł na 11 metr do Burasa, który sprytnie pokonał Czarneckiego. W 27 minucie było już 0-2. Gamrot zagrał w tempo do Guji, a ten wbiegł w pole karne i huknął pod poprzeczkę. To zwycięstwo jest ważne dla młodej drużyny z Nowej Huty, bowiem po ostatnim spotkaniu zrobiło się bardzo nerwowo, a trener Krzysztof Przytuła musiał wyjaśniać, dlaczego drużyna zagrała słabiej.
st

Hutnik (w białych koszulkach) wygrał z Lotnikiem 2-0. Zdjęcia: JR


