Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > IV liga
Borek z Iskrą na remis2011-08-27 21:14:00

Spotkanie dwóch czołowych ekip IV ligi zakończyło się bezbramkowym remisem, chociaż zarówno Borek jak i Iskra  mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.


Borek Kraków  – Iskra Klecza Dolna 0-0

Sędziował Michał Matyjaszek (Oświęcim). Żółte kartki: Boczarski, Józkowicz – Niewidok, Glanowski, Kozioł. Widzów 120.

BOREK: Macheta – Kupiec, Szopa, Jatczak, Popowicz – Boczarski (70 Kozicki), Józkowicz, Nowak (84 Grzesiak), Leśniewicz (75 Blecharski)– Bagnicki, Dutka (68 Piskorz).

ISKRA: Kawaler – Kozioł  (88 Węgrzyn), Witek, Nowak, Glanowski – Korba, Smagło, Dobisz (75 Komalczyk), Kryjak (88 Drechny), Niewidok - Kukieła.

 

bor1
Fragment meczu Borku z Iskrą. Fot. Michał Piszczek

 

bor2
Fot. Michał Piszczek


Obie drużyny rozpoczęły mecz ostrożnie. Lekką przewagę mieli gospodarze, którzy częściej utrzymywali się przy piłce, ale to przyjezdni jako pierwsi stworzyli groźna sytuację. W 10 min. dośrodkowywał Kryjak, ale piłkę pewnie złapał Macheta. Za chwilę, po drugiej stronie boiska, w dogodnej sytuacji znalazł się Dutka, ale futbolówkę po jego uderzeniu obronił Kawaler.

W 21 min. Iskra kilkoma podaniami wymanewrowała defensorów rywala, w dobrej sytuacji znalazł się Smagło, ale w ostatniej chwili jego uderzenie zablokował Jatczak. Borek na tę akcję odpowiedział najpierw strzałem Bagnickiego z 30 metrów, który sprawił wiele problemów golkiperowi z Kleczy Dolnej, a chwilę później gospodarze przeprowadzili groźną kontrę, jednak Dutka z bliska strzelił nad poprzeczką.

 

Druga odsłona była podobna do pierwszej, z tą jednak różnicą, że lekką przewagę  mieli przyjezdni. Gola tuż po przerwie mógł zdobyć  Kukieła, ale w ostatniej chwili uprzedził go Szopa. W 55 min. popisał się bramkarz gospodarzy, który nogą obronił uderzenie Kryjaka. Swoje sytuacje miał także Borek, jednak dwukrotnie od Dutki lepszy okazał się Kawaler, a strzał Piskorza zablokował jeden z defensorów gości.

W ostatnich minutach obie ekipy mogły pokusić się o zdobycie bramki i tym samym trzech punktów. W 80 min. w sytuacji sam na sam z Machetą znalazł  się Kukieła, jego strzał był jednak niecelny. Borek swoją szanse miał w doliczonym czasie gry. Grzesiak wrzucił piłkę w pole karne, Piskorz dograł jeszcze do Szopy, ale ten będąc tuż przed bramką nie trafił w futbolówkę.

 

Michał Piszczek/ksborek.pl

 




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty