Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > I liga
3 gole i 3 punkty Białej Gwiazdy2022-08-20 22:35:00

W 7. kolejce Fortuna 1 Ligi Wisła Kraków pokonała Skrę Częstochowa 3-0 i pozostała na fotelu lidera.


Wisła Kraków - Skra Częstochowa 3-0 (1-0)

1-0 Luis Fernandez 37 (karny)

2-0 Mateusz Młyński 46

3-0 Konrad Gruszkowski 90+4 (głową)

Sędziował Wojciech Myć (Lublin). Żółte kartki: Duda - Niedbała. Widzów 14 009.

WISŁA: Biegański - Jaroch, Łasicki, Mehremic, Wachowiak (90+2 Niewiadomski) - Cisse (66 Gruszkowski), Duda (84 Szywacz), Plewka, Fernandez (90+2 Barton), Młyński (84 Starzyński) - Żyro.

SKRA: Bursztyn - Brusiło (66 Niedbała), Szymański, Mesjasz, Czajka (85 Michalski), Lukoszek - Sajdak (46 Babiarz), Baranowicz, Olejnik (66 Sangowski), Hilbrycht (84 Łukasiak) - Kozłowski.


Wiślacy mieli w tym meczu zdecydowanie więcej z gry. W pierwszych dwóch kwadransach strzelali Cisse i Fernandez, a ze strony gości Lukoszek. Bez efektu.


W 36. minucie, po analizie VAR, sędzia podyktował karnego za faul Mesjasza na Fernandezie. Hiszpan pewnie uderzył w prawy, dolny róg, myląc golkipera.


Tuż po przerwie było już 2-0. Z autu piłkę wyrzucił Jaroch, Łasicki głową przedłużył do Młyńskiego, ten zszedł w lewo i zza narożnika "piątki" uderzył celnie "po długim".


Skra miała szansę w 64. minucie. Kozłowski strzelił z dystansu, lecz Biegański sparował futbolówkę.


Wynik został ustalony w doliczonym czasie, po ładnej indywidualnej akcji Jarocha. Nastąpiła wrzutka w pole karne, gdzie Szymański skierował piłkę do własnej bramki. Zanim wpadła do siatki dotknął ją jeszcze głową Gruszkowski.


Statystyka meczu: 17:5 w strzałach, 6:2 w celnych, 66:34% w posiadaniu piłki i 5:2 w kornerach.


st


gruszkowskiskra.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty