Puszcza Niepołomice przegrała 1-2 w meczu 3. kolejki Fortuna 1 Ligi z Sandecją Nowy Sącz.
10.08.2019: Puszcza Niepołomice - Sandecja Nowy Sącz 1-2 (0-1)
0-1 Maciej Korzym 16
1-1 Jose Embalo 61
1-2 Michal Piter-Bucko 74
Sędziował Tomasz Wajda (Żywiec). Żółte kartki: Kotwica, Embalo, Stępień – Baran. Widzów 901.
PUSZCZA: Niemczycki – Bartków, Czarny, Stępień, Mikołajczyk – Nowak (83 Orłowski), Kotwica, Serafin (69 Uwakwe), Żytek, Sitek (57 Szczepaniak) – Embalo.
SANDECJA: Bielica – Danek, Baran, Piter-Bucko, Flis, Kun – Klichowicz (90 Dudzic), Thiago (90 Szufryn), Kanach, Małkowski – Korzym (79 Chmiel).
Pierwsi okazję mieli goście. Małkowski w prostej sytuacji uderzył jednak nad bramką. Chwilę później przyjezdni i tak cieszyli się z prowadzenia. Danek ruszył prawą stroną, zagrał w pole karne, gdzie najprzytomniej zachował się Korzym, który wcisnął piłkę obok Niemczyckiego. W kolejnej akcji na 2-0 mógł podwyższyć Klichowicz, ale bramkarz gospodarzy zdołał sparować futbolówkę na słupek.
Żubry powinny wyrównać w 28. minucie. Po świetnej akcji na czystej pozycji znalazł się Bartków, ale uderzona pzez niego piłka odbiła się od rywala, a poprawka Sitka została zablokowana. Po chwili uderzenie Nowaka z dystansu podbił golkiper Sandecji. Przed przerwą szansę na wyrównanie miał jeszcze Mikołajczyk. Uderzył z wolnego, trafiając w poprzeczkę.
Po zmianie stron gra ożywiła się po wejściu Szczepaniaka. Trzy minuty po wejściu na murawę skrzydłowy zaliczył asystę przy bramce Embalo i było 1-1.
Tuż po rozpoczęciu gry Sandecja znów miała fantastyczną sytuację, ale szczęścia zabrakło Małkowskiemu, który tym razem trafił w poprzeczkę.
Na kwadrans przed końcem goście znów wyszli na prowadzenie. Po zamieszaniu w polu karnym piłka wpadła do bramki odbijając się najprawdopodobniej od pięty zawodnika Sandecji.
Żubry rzuciły się jeszcze do odrabiania strat, ale bez efektu.
puszcza-niepolomice.pl