Skrzydłowi Ever Valencia i Cristian Echavarría Vélez to dziewiąte i dziesiąte wzmocnienie Wisły Kraków w tym okienku transferowym. Obaj Kolumbijczycy trafią pod Wawel na zasadzie wypożyczenia do końca trwających rozgrywek, z opcją wykupu.
O Everze Valencii mówiło się od dawna, ale zawodnik zwlekał z decyzją o przenosinach do Polski ze względu na występy w mistrzostwach Ameryki Południowej do lat 20 w ostatnich tygodniach, chciał w pełni skupić się na grze w drużynie narodowej. W samym turnieju zaprezentował się bardzo dobrze, notując trzy bramki - z Ekwadorem, Brazylią i Chile. Co ciekawe, trafienia z dwoma ostatnimi zespołami okazały się golami na wagę zwycięstw. Po zakończeniu mistrzostw zdecydował, że czas opuścić CD Independiente Medellín.
Te same barwy reprezentował Cristian Echavarría - inny nowy nabytek Wisły. Ostatnio jednak 19-latek zdecydował się odejść na wypożyczenie do drugoligowego meksykańskiego Venados FC Yucatán. Ekipa zajęła w lidze 9. miejsce, a sam piłkarz zdobył 1 bramkę. Jak można scharakteryzować jego styl? Z pewnością to typ szybkiego gracza, wartościowego w pojedynkach jeden na jeden.
Valencia to rówieśnik Echavarríi. Jest bardzo dynamiczny i nie boi się dryblingu.
Obaj gracze dołączą do Białej Gwiazdy niezwłocznie po sfinalizowaniu formalności wizowych.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA