Dziś przed południem Wisła Kraków rozegrała pierwsze spotkanie w ramach przygotowań do nowego sezonu. Mecz wyjazdowy z V-ligowym AP Kmita Zabierzów toczył się w iście tropikalnych warunkach, ale nie przeszkodziło to piłkarzom Białej Gwiazdy wygrać aż 10:0.
Wisła rozpoczęła w niezwykle silnym składzie, dodatkowo wzmocniona Radosławem Sobolewskim w sztabie trenerskim. W wyjściowej jedenastce znalazło się też miejsce dla nowego zawodnika - Adama Mójty, a także młodego defensora Krystiana Kujawy.
Zresztą to właśnie obrońca krakowian zdobył pierwszą bramkę - w 11. minucie, po ładnym strzale głową. Zawodnicy Kmity raczej nastawili się na kontry, ale tylko jedna z nich była naprawdę udana i mogła zaskoczyć defensywę Białej Gwiazdy.
Bardzo dobrze układała się też współpraca w ataku na linii Brożek - Ondrasek. Dzięki temu czeski napastnik zszedł na przerwę z dwoma trafieniami na koncie.
Po zmianie stron Dariusz Wdowczyk zamieszał w składzie i posłał w bój całkiem inną jedenastkę. Wisła z dużą łatwością strzelała kolejne gole. Na uwagę zasługuje zwłaszcza cudowne uderzenie Boguskiego w "okienko" zza pola karnego. Chwilę później pokonał golkipera gospodarzy mocnym strzałem z zerowego kąta. Udany debiut zaliczył też Mateusz Zachara.
AP Kmita Zabierzów - Wisła Kraków 0:10
0-1 Kujawa
0-2 Ondrasek
0-3 Ondrasek
0-4 Zachara
0-5 Boguski
0-6 Zachara
0-7 Boguski
0-8 Pietrzak
0-9 Pietrzak
0-10 Popiela
WISŁA: Miśkiewicz (Buchalik, Chorążka) - Mójta (Pietrzak), Sadlok (Uryga), Głowacki (Żemło), Kujawa (Cywka), Jović (Bartosz) - Małecki (Drzaga), Popović (Purcha), Brlek (Porębski) - Ondrasek (Boguski), Brożek (Zachara).
Michał Hardek
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA