Na cmentarzu parafialnym pw. św. Marii Magdaleny w Tychach pochowany został w czwartek Henryk Loska. Tego niezwykle zasłużonego działacza Górnika i PZPN pożegnała w ostatniej drodze delegacja zabrzańskiego klubu na czele z prezesem Bartoszem Sarnowskim.
Górnik Zabrze, z którym Henryk Loska związany był od 1965 roku wystawił poczet sztandarowy, w skład którego wchodzili: Jan Żurek, Jan Banaś i Władysław Szaryński. Poza nimi hołd zmarłemu postanowili oddać inni legendarni piłkarze zabrzan, by wspomnieć chociażby Jana Kowalskiego, Henryka Latochę, Zygmunta Anczoka czy Stanisława Oślizłę. Ten ostatni to przyjaciel rodziny Losków, który bardzo mocno zaangażował się w pogrzeb.
Oślizło jako pierwszy przemówił zresztą w kościele przypominając nietuzinkową biografię zmarłego i jego ogromne zasługi dla Górnika. O wspomnianych zasługach mówił także Ryszard Niemiec, wieloletni działacz PZPN, aktualnie szef Małopolskiego Związku Piłkarskiego, który podkreślił, że nie byłoby wielkiego Górnika, gdyby nie Henryk Loska. Ryszard Niemiec przekazał także kondolencje rodzinie zmarłego od przebywającego we Francji prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. W gronie osób składających kondolencje można było spotkać m.in. Antoniego Piechniczka, byłego trenera polskiej reprezentacji, a także Górnika Zabrze. W pogrzebie nie mógł uczestniczyć przebywający we Francji Włodzimierz Lubański, który zamówił specjalny wieniec.
Na uroczystościach pogrzebowych pojawiło się mnóstwo ludzi ze środowiska piłkarskiego, w tym spora grupa osób związanych z Górnikiem. Wszyscy chcieli pożegnać człowieka, który tak wiele zrobił dla Górnika, a przede wszystkim – polskiej piłki.
Henryk Loska skończył wydział górniczy na Politechnice Śląskiej. Był kierownikiem robót górniczych w kopalni „Ziemowit", pracował w administracji w Katowicach, a później w Państwowej Radzie Górnictwa w Warszawie. W pewnym momencie zwrócił się w kierunku sportu i zaczął robić karierę jako działacz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Najpierw na Śląsku, a potem w centrali.
Od 1965 roku był działaczem Górnika Zabrze. Wcześniej pracował w Górniku Lędziny. W latach siedemdziesiątych został kierownikiem sekcji piłkarskiej Górnika Zabrze. Ponadfo brał udział w kilkuletnim projekcie budowy reprezentacji piłkarskiej na igrzyska w Barcelonie. Przyczynił się do tego, że w 1992 roku Polacy wywalczyli srebrne medale.
Był żonaty z legendarną spikerką TVP Krystyną Loską, z którą miał córkę Grażynę Torbicką.
gornikzabrze.pl (Jerzy Mucha)